Ph.Doctor beauty blog
Pęknięte naczynka na twarzy — jak pielęgnować skórę naczynkową i zmniejszyć widoczność zmian?
Cienkie, czerwone naczynia przy skrzydełkach nosa lub na policzkach często określamy jako „pęknięte naczynka”. Najczęściej są to jednak teleangiektazje, czyli trwale poszerzone, powierzchownie położone drobne naczynia krwionośne. Potoczna nazwa może więc wprowadzać w błąd: nie chodzi o pęknięcie naczynia i wynaczynienie krwi, lecz o jego poszerzenie i zwiększoną widoczność przez skórę.
Odpowiednia pielęgnacja może poprawiać komfort skóry i ograniczać podrażnienie, ale nie usuwa utrwalonych teleangiektazji. Dlatego warto wiedzieć, czego można oczekiwać od kosmetyków, a kiedy potrzebna jest konsultacja dermatologiczna lub leczenie zabiegowe.
Widoczne naczynka a rumień — czym się różnią?
Teleangiektazje mają postać widocznych, cienkich naczyń, niekiedy tworzących rozgałęzioną siateczkę. Rumień jest natomiast zaczerwienieniem większego obszaru skóry. Może pojawiać się napadowo, np. po przegrzaniu lub pod wpływem emocji, ale może również utrzymywać się stale. Rumień i teleangiektazje nie są tym samym, choć mogą występować jednocześnie.
Określenie „cera naczynkowa” opisuje wygląd i skłonność skóry do zaczerwienienia, ale nie zastępuje rozpoznania dermatologicznego. Widoczne naczynia mogą występować również u osób bez choroby skóry, np. przy skrzydełkach nosa. Mogą też towarzyszyć przewlekłemu uszkodzeniu posłonecznemu lub trądzikowi różowatemu.
Delikatne oczyszczanie skóry naczynkowej
Skóra ze skłonnością do rumienia, szczególnie w przebiegu trądziku różowatego, może źle tolerować intensywne pocieranie i drażniące preparaty myjące. Oczyszczanie powinno usuwać zanieczyszczenia i pozostałości kosmetyków, ale nie powodować nasilonego pieczenia ani uczucia mocnego ściągnięcia.
Twarz najlepiej myć letnią wodą, delikatnie rozprowadzając produkt opuszkami palców. Następnie należy go dokładnie spłukać, a skórę osuszyć przez przykładanie miękkiego ręcznika, bez pocierania. Warto zrezygnować ze szczoteczek, szorstkich gąbek i preparatów z drobinami ścierającymi, zwłaszcza gdy nasilają zaczerwienienie.
Jednym z produktów, które można rozważyć, jest Delikatna emulsja do mycia twarzy Ph.Doctor. Jej formuła nie zawiera kompozycji zapachowej; w składzie znajdują się m.in. gliceryna, olej makadamia i olej ryżowy. Producent przeznacza ją także do pielęgnacji skóry wrażliwej i z rumieniem.
Nawilżanie i wsparcie bariery naskórkowej — dlaczego są ważne?
Bariera naskórkowa pomaga ograniczać utratę wody i chronić skórę przed czynnikami drażniącymi. Jej zaburzeniom mogą towarzyszyć suchość, szorstkość, pieczenie i zwiększona wrażliwość. Takie problemy często współistnieją z trądzikiem różowatym. Regularne stosowanie dobrze tolerowanego preparatu nawilżającego może poprawiać komfort skóry.
Lipidowy krem do twarzy Ph.Doctor zawiera m.in. glicerynę, skwalan, olej ryżowy, olej makadamia, masło shea, niacynamid i pantenol. Nie zawiera kompozycji zapachowej. Może być rozważany jako element pielęgnacji nawilżającej, szczególnie gdy skóra jest sucha lub towarzyszy jej uczucie napięcia.
Rola kremu polega na pielęgnacji naskórka, a nie na zamykaniu poszerzonych naczyń. Konsystencję i ilość produktu należy dopasować do potrzeb skóry — obecność widocznych naczynek nie oznacza, że każda osoba potrzebuje bardzo tłustego kremu. Preparat nawilżający może być potrzebny również wtedy, gdy skóra jednocześnie się przetłuszcza.
Czy witamina C pomaga na pęknięte naczynka?
Serum z witaminą C nie jest sposobem na usunięcie utrwalonych teleangiektazji. Nie stanowi też obowiązkowego elementu pielęgnacji skóry z rumieniem. Podstawowa rutyna może opierać się na łagodnym oczyszczaniu, nawilżaniu i ochronie przeciwsłonecznej. Dodatkowe kosmetyki warto dobierać do innych potrzeb skóry oraz jej tolerancji.
Tetra C Serum Ph.Doctor zawiera pochodną witaminy C — tetraizopalmitynian askorbylu, oznaczony w INCI jako Ascorbyl Tetraisopalmitate — oraz m.in. skwalan, pantenol i alantoinę. Sam rodzaj zastosowanej witaminy C nie przesądza więc o tym, jak konkretna osoba będzie tolerowała całe serum.
Przy bardzo wrażliwej skórze lub trądziku różowatym warto w pierwszej kolejności wybierać preparaty bez kompozycji zapachowej. Nowy kosmetyk najlepiej wprowadzać pojedynczo i początkowo sprawdzić jego tolerancję na niewielkim obszarze skóry. Pojawienie się podrażnienia jest wskazaniem do przerwania stosowania.
SPF 50+ przy cerze naczynkowej — dlaczego fotoprotekcja jest ważna?
Ochrona przeciwsłoneczna jest istotną częścią pielęgnacji skóry ze skłonnością do rumienia. Słońce może nasilać objawy trądziku różowatego, dlatego fotoprotekcja powinna uwzględniać nie tylko kosmetyk z filtrem, lecz także cień i nakrycie głowy.
Warto wybierać preparat zapewniający ochronę przed UVA i UVB, z SPF co najmniej 30. Produkt SPF 50+ jest rozsądnym wyborem, pod warunkiem dobrej tolerancji i prawidłowego stosowania. Należy nakładać odpowiednią ilość preparatu na całą odsłoniętą skórę. Podczas przebywania na zewnątrz aplikację trzeba ponawiać mniej więcej co dwie godziny oraz po kąpieli, intensywnym poceniu czy starciu produktu. Ochrona jest potrzebna także poza sezonem letnim.
Przykładem jest Sunset AR Krem do twarzy na dzień z filtrem SPF 50+ Ph.Doctor. Zgodnie z informacjami producenta zapewnia ochronę przed UVA i UVB i jest przeznaczony również do skóry z tendencją do zaczerwienień. Jego formuła zawiera m.in. karnozynę, ekstrakt z kory magnolii, Acetyl Tetrapeptide-40 i tlenki żelaza.
Jak ułożyć poranną pielęgnację?
Poranna rutyna nie musi być rozbudowana. Po łagodnym oczyszczeniu można nałożyć preparat nawilżający, a następnie krem przeciwsłoneczny. Gdy produkt z filtrem zapewnia wystarczające nawilżenie i komfort, dodatkowy krem może nie być potrzebny. Serum jest dodatkiem, nie warunkiem prawidłowej pielęgnacji. Ograniczenie liczby produktów bywa pomocne, gdy skóra łatwo ulega podrażnieniu.
W rutynie opartej na produktach Ph.Doctor można wykorzystać opisaną wcześniej emulsję, w razie potrzeby krem lipidowy, a na końcu Sunset AR SPF 50+. Dobór zestawu nie powinien jednak oznaczać konieczności stosowania wszystkich produktów jednocześnie.
Wieczorna pielęgnacja — dokładnie, ale bez nadmiernego oczyszczania
Wieczorem należy usunąć makijaż, preparat przeciwsłoneczny i pozostałe zanieczyszczenia. Dwuetapowe oczyszczanie można rozważyć, gdy pojedynczy produkt nie usuwa ich wystarczająco skutecznie. Nie należy jednak traktować dwóch etapów jako obowiązku tylko dlatego, że skóra jest naczynkowa. Ważne, aby nie przedłużać niepotrzebnie mycia ani nie zwiększać tarcia.
Do demakijażu można wykorzystać Osmogel Precleanser Ph.Doctor, który według producenta służy również do usuwania preparatów z filtrami UV. Zgodnie z instrukcją po jego zastosowaniu należy opłukać twarz i przejść do mycia emulsją. Produkt nie zawiera kompozycji zapachowej.
Po oczyszczeniu warto zastosować dobrze tolerowany krem nawilżający. Przy nasilonym pieczeniu lub podrażnieniu lepiej ograniczyć dodatkowe kosmetyki i skupić się na podstawowej pielęgnacji. Jeśli stosowane są leki dermatologiczne, sposób łączenia ich z kosmetykami powinien odpowiadać zaleceniom lekarza.
Czego unikać przy nasilonym rumieniu?
Do czynników mogących nasilać zaczerwienienie należą m.in. przegrzewanie skóry, sauna, gorące kąpiele, silny wiatr, zimno, gorące napoje, alkohol i ostre potrawy. Reakcje są jednak indywidualne — nie każdy z tych bodźców wywołuje objawy u każdej osoby.
Zamiast wprowadzać rozbudowaną listę zakazów, warto obserwować, po czym zaczerwienienie rzeczywiście się nasila. Pomocne może być notowanie okoliczności zaostrzeń. Sam fakt, że określony produkt spożywczy bywa wymieniany jako czynnik wyzwalający rumień, nie oznacza konieczności wyeliminowania go z diety.
W pielęgnacji szczególnie warto ograniczać agresywne peelingi, szorstkie akcesoria, intensywne pocieranie i kosmetyki wywołujące podrażnienie. Uczucie silnego pieczenia nie powinno być celem ani miarą skuteczności kosmetyku.
Co rzeczywiście może zmniejszyć widoczność utrwalonych naczynek?
Jeżeli celem jest zmniejszenie widoczności teleangiektazji, warto omówić z dermatologiem leczenie zabiegowe. W zależności od rodzaju zmian wykorzystuje się m.in. lasery naczyniowe oraz intensywne światło impulsowe — IPL. Metody te mogą być również stosowane w leczeniu utrwalonego rumienia.
Dobór zabiegu wymaga oceny skóry i powinien uwzględniać bezpieczeństwo leczenia. Procedury wykonywane nieprawidłowo mogą prowadzić m.in. do oparzeń lub zaburzeń pigmentacji. Jeśli widocznym naczyniom towarzyszy trądzik różowaty, plan postępowania może obejmować również leczenie farmakologiczne — kosmetyki pozostają wtedy jego uzupełnieniem.
Kiedy zgłosić się do dermatologa?
Konsultacja jest wskazana zwłaszcza wtedy, gdy zaczerwienienie utrzymuje się stale, pojawiają się grudki lub krosty, a skóra piecze, szczypie albo reaguje dyskomfortem na coraz więcej produktów. Taki obraz może sugerować trądzik różowaty, ale rozpoznanie wymaga badania.
Warto również skonsultować naczynia pojawiające się po długotrwałym stosowaniu miejscowych glikokortykosteroidów oraz zmiany o nietypowym rozmieszczeniu, zwłaszcza gdy towarzyszą im inne objawy. Teleangiektazje mogą występować nie tylko na twarzy, ale także np. na błonach śluzowych lub wokół paznokci i w niektórych sytuacjach wymagają szerszej diagnostyki.
Nie należy pomijać dolegliwości ocznych. Nawracające zaczerwienienie oczu, pieczenie, suchość lub uczucie piasku pod powiekami mogą towarzyszyć trądzikowi różowatemu. Ból oka, światłowstręt lub pogorszenie widzenia wymagają pilnej oceny okulistycznej.
Najważniejsze jest dopasowanie postępowania do rzeczywistego problemu: pielęgnacja wspiera komfort skóry, leczenie dermatologiczne pozwala kontrolować chorobę, a odpowiednio dobrane zabiegi mogą zmniejszać widoczność utrwalonych naczyń. Nie są to działania wzajemnie zamienne.
Piśmiennictwo
Hampton PJ, Berth-Jones J, Duarte Williamson CE, i wsp. British Association of Dermatologists guidelines for the management of people with rosacea 2021. British Journal of Dermatology. 2021;185:725–735. DOI: 10.1111/bjd.20485.
Schaller M, Almeida LMC, Bewley A, i wsp. Recommendations for rosacea diagnosis, classification and management: update from the global ROSacea COnsensus 2019 panel. British Journal of Dermatology. 2020;182:1269–1276. DOI: 10.1111/bjd.18420.
American Academy of Dermatology. 7 rosacea skin care tips dermatologists recommend; Rosacea: Diagnosis and treatment; How to apply sunscreen.
National Rosacea Society. Materiały dotyczące pielęgnacji, oczyszczania, nawilżania i rozpoznawania indywidualnych czynników wyzwalających zaostrzenia.
Hospital for Special Surgery. Telangiectasia: Causes, Diagnosis, Prevention & Treatment.
Read more
Wyciskanie pryszczy – czy jest bezpieczne? Fakty i mity
„Pryszcz” pojawia się często dokładnie tam, gdzie jest najbardziej widoczny – na środku czoła, brodzie albo policzku. Nic dziwnego, że pierwszym odruchem bywa próba jego wyciśnięcia. Problem w tym, że skóra nie zawsze reaguje na taką ingerencję zgodnie z oczekiwaniami. Zamiast przyspieszenia gojenia może dojść do nasilenia zaczerwienienia i stanu zapalnego, a także do powstania przebarwienia pozapalnego. W przypadku niektórych zmian i silnego urazu mechanicznego istnieje również ryzyko powstania blizny. Czy wyciskanie pryszczy rzeczywiście jest aż tak niekorzystne? Warto oddzielić fakty od mitów i jednocześnie sprawdzić, jak prawidłowo pielęgnować skórę, aby ograniczyć ryzyko nasilania stanu zapalnego i powstawania kolejnych zmian.
Fakt: samodzielne wyciskanie pryszczy nie jest bezpieczną metodą leczenia trądziku
Wyciskanie może chwilowo zmniejszyć widoczność zmiany, ale nie usuwa przyczyny jej powstania. Trądzik jest przewlekłą chorobą jednostki włosowo-łojowej, w której znaczenie mają m.in. nadmierna produkcja sebum, zaburzenia rogowacenia w ujściach mieszków włosowych oraz stan zapalny.
Podczas uciskania część zawartości zmiany może wydostać się na powierzchnię, jednak silny nacisk może również uszkodzić jej ścianę i nasilić miejscowy stan zapalny. W efekcie zmiana może stać się bardziej bolesna, zaczerwieniona i widoczna. Uszkodzenie skóry, szczególnie podczas nakłuwania niesterylnymi narzędziami, może także zwiększać ryzyko wtórnego zakażenia, a powtarzające się mechaniczne drażnienie zmian może sprzyjać powstawaniu blizn.
Szczególnie niekorzystne jest:
● wielokrotne uciskanie tej samej zmiany,
● nakłuwanie jej igłą lub innym narzędziem,
● rozdrapywanie strupka,
● wyciskanie głębokich, bolesnych guzków i torbieli.
Mit: jeśli pryszcz ma białą końcówkę, jest „gotowy do wyciśnięcia”
Widoczna biała lub żółtawa końcówka pryszcza nie oznacza, że zmianę można bezpiecznie wycisnąć. Pod powierzchnią skóry nadal może toczyć się stan zapalny, a ucisk może uszkodzić ścianę mieszka włosowego i przesunąć jego zawartość do okolicznych tkanek. Efektem bywa większe zaczerwienienie, obrzęk i dłuższe gojenie zamiast szybszego zniknięcia zmiany.
Podobna zasada dotyczy zaskórników. Ich mechaniczne usuwanie może chwilowo zmniejszyć widoczność zmiany, ale nie eliminuje skłonności skóry do ich powstawania. W ich rozwoju znaczenie mają m.in. nadmierne wydzielanie sebum oraz zaburzenia rogowacenia w ujściu mieszka włosowego. Dlatego pomocna może być regularna, dobrze tolerowana pielęgnacja ukierunkowana na normalizację rogowacenia i ograniczenie zatykania ujść mieszków.
Przy skórze z zaskórnikami i nadmiernym wydzielaniem sebum można sięgnąć np. po Kwas mlekowy 12% Peeling do twarzy i ciała Ph.Doctor – najlepiej stopniowo wprowadzać ten produkt i nie stosować go podczas tej samej rutyny pielęgnacyjnej, co inne składniki aktywne, np. retinal.
Nie należy nakładać kwasu na świeżo wyciśnięty pryszcz ani inną uszkodzoną zmianę.
Fakt: wyciskanie zwiększa ryzyko śladów, ale nie każdy wyciśnięty pryszcz pozostawi bliznę
Nie każdy wyciśnięty pryszcz automatycznie pozostawi trwałą bliznę. Ryzyko rzeczywiście jednak rośnie, ponieważ do istniejącego zapalenia dokładany jest uraz mechaniczny.Szczególnie istotne są:
● głębokość zmiany,
● nasilenie i czas trwania zapalenia,
● indywidualna tendencja skóry do bliznowacenia.
Blizny potrądzikowe mogą mieć różny wygląd. Najczęściej spotyka się blizny zanikowe, czyli zagłębienia w skórze. Wyróżnia się m.in. typy sopel lodowy, wagonowe i toczone. U części osób tworzą się natomiast blizny wypukłe – przerostowe lub keloidy. Warto jednak pamiętać, że płaski, ciemniejszy ślad po pryszczu najczęściej nie jest blizną strukturalną, lecz przebarwieniem pozapalnym.
Mit: ciemny ślad po pryszczu to zawsze blizna potrądzikowa
Płaska plama po zmianie trądzikowej bardzo często jest przebarwieniem pozapalnym, a nie blizną. PIH, czyli post-inflammatory hyperpigmentation, powstaje wtedy, gdy toczący się wcześniej proces zapalny prowadzi do zwiększonej produkcji i nierównomiernego rozmieszczenia melaniny. Problem jest szczególnie częsty i może utrzymywać się dłużej u osób z ciemniejszym fototypem skóry.
Różnica jest prosta. Przebarwienie zmienia kolor skóry, ale nie jej strukturę. Blizna oznacza natomiast zmianę strukturalną – może być zagłębiona albo wypukła.
W pielęgnacji skóry z nierównym kolorytem można wykorzystać Tetra C Serum Ph.Doctor, zawierające stabilną, lipofilową pochodną witaminy C. Serum może być stosowane w pielęgnacji skóry z przebarwieniami, w tym przebarwieniami pozapalnymi, które mogą pojawiać się po zmianach trądzikowych. W przypadku utrwalonych zagłębień i blizn po trądziku warto natomiast skonsultować się z dermatologiem, ponieważ sama pielęgnacja może nie być wystarczająca.
Mit: skórę z pryszczami trzeba dokładnie odtłuścić i mocno „doczyścić”
Trądzik i zwiększona produkcja sebum łatwo prowadzą do przekonania, że skórę trzeba myć tak długo, aż stanie się niemal całkowicie odtłuszczona. Silne detergenty, szorowanie, szczoteczki, czy bardzo częste oczyszczanie nie usuwają jednak przyczyny trądziku. Mogą natomiast zwiększać suchość, podrażnienie i uczucie ściągnięcia. Zamiast tego lepszym rozwiązaniem jest łagodne oczyszczanie, nawilżanie, stopniowe, konsekwentne wprowadzanie składników aktywnych do pielęgnacji oraz codzienna fotoprotekcja.
Wieczorem, szczególnie przy makijażu lub kremie z filtrem, należy stosować dwuetapowe oczyszczanie skóry twarzy. Osmogel Precleanser – osmotyczny żel do demakijażu Ph.Doctor usuwa makijaż i filtry UV, a następnie można zastosować Delikatną emulsję do mycia twarzy Ph.Doctor. Emulsja jest przeznaczona również do skóry z niedoskonałościami i w trakcie kuracji dermatologicznych.
Celem oczyszczania nie jest uzyskanie uczucia „skrzypiącej” skóry, lecz usunięcie z jej powierzchni sebum, kosmetyków i zanieczyszczeń bez niepotrzebnego naruszania bariery naskórkowej.
Fakt: regularna pielęgnacja zaskórników ma więcej sensu niż ich ciągłe wyciskanie
Zaskórniki nie powstają wyłącznie dlatego, że skóra jest niedokładnie oczyszczana. Ich powstawaniu sprzyjają m.in. nadmierne wydzielanie sebum oraz zaburzenia rogowacenia w ujściach mieszków włosowych. Regularne wyciskanie może usunąć widoczną zawartość zaskórnika, ale nie eliminuje mechanizmów odpowiedzialnych za jego powstawanie, dlatego zmiany mogą pojawiać się ponownie.Lepszym rozwiązaniem jest pielęgnacja, która stopniowo wspiera prawidłowe złuszczanie naskórka i zmniejsza tendencję do powstawania kolejnych zaskórników.
Dlatego do rutyny pielęgnacyjnej warto włączyć Kwas mlekowy 12% Peeling do twarzy i ciała Ph.Doctor, który sprawdzi się przy skórze z zaskórnikami, nierówną strukturą i nadmiernym wydzielaniem sebum.
Przy bardziej rozbudowanej pielęgnacji skóry z niedoskonałościami można sięgnąć również po RetinALL IN ONE Krem do twarzy ze stabilną formą retinalu 0,1% Ph.Doctor. Formuła zawiera retinal oraz m.in. niacynamid i kwas traneksamowy, dlatego może wspierać pielęgnację skóry z tendencją do niedoskonałości i przebarwień potrądzikowych. Warto pamiętać o stopniowym wprowadzaniu retinalu.
Mit: na świeżo wyciśnięty pryszcz najlepiej od razu nałożyć kwas
Po wyciśnięciu pryszcza często pojawia się potrzeba natychmiastowego „zdezynfekowania” albo intensywnego złuszczenia tego miejsca. Jeżeli doszło do przerwania ciągłości naskórka, priorytetem nie jest jednak mocniejsze złuszczenie, lecz zagojenie zmiany. Nakładanie kwasu na świeżą ranę może zwiększyć pieczenie i podrażnienie.
Po wyciśnięciu pryszcza warto przede wszystkim postępować w następujący sposób:
● nie uciskać ponownie zmiany,
● delikatnie oczyścić skórę,
● nie odrywać tworzącego się strupka,
● czasowo ograniczyć silnie złuszczające składniki dokładnie w miejscu urazu,
● chronić zmianę przed promieniowaniem słonecznym.
Jeżeli skóra jest podrażniona i przesuszona, znaczenie ma prawidłowa pielęgnacja bariery.Lipidowy krem do twarzy Ph.Doctor zawiera m.in. niacynamid, glicerynę, skwalan, olej ryżowy, pantenol i alantoinę.
Mit: słońce wysusza pryszcze, dlatego przy trądziku filtr nie jest potrzebny
Po ekspozycji słonecznej skóra może chwilowo wyglądać lepiej, a zmiany mogą wydawać się mniej widoczne. Nie oznacza to jednak, że promieniowanie UV leczy trądzik. Wręcz przeciwnie – może nasilać reakcje prozapalne oraz sprzyjać powstawaniu rumienia i przebarwień pozapalnych.
Fotoprotekcja jest szczególnie istotna wtedy, gdy po pryszczach łatwo pozostają ciemniejsze ślady. Dlatego niezbędnym elementem pielęgnacji są kremy przeciwsłoneczne z wysokim filtrem – takie jak SUNSET AR Krem do twarzy na dzień z filtrem SPF 50+ Ph.Doctor. Produkt łączy ochronę UVA i UVB z filtrami obejmującymi także zakres HEV oraz zawiera tlenki żelaza.
Fotoprotekcja nie usuwa istniejącego pryszcza, ale pomaga ograniczyć jeden z czynników mogących zwiększać widoczność śladów po stanie zapalnym.
Fakt: skuteczna pielęgnacja nie polega na używaniu wszystkich składników aktywnych naraz
Przy pryszczach, zaskórnikach i przebarwieniach łatwo stworzyć rutynę pielęgnacyjną, w której jednego wieczoru stosowane są kwasy, retinal i kilka dodatkowych serum. Więcej nie zawsze znaczy lepiej. Podrażniona skóra może stać się bardziej reaktywna i zaczerwieniona, a także powodować większy dyskomfort, dlatego częstotliwość stosowania składników aktywnych powinna odpowiadać jej tolerancji.
Tak naprawdę codzienna pielęgnacja może być znacznie prostsza. Przykładowo rano może obejmować:
● łagodne oczyszczanie, np. Delikatną emulsją do mycia twarzy,
● antyoksydacyjne serum z witaminą C, np. Tetra C Serum Ph.Doctor,
● głęboko nawilżający krem do twarzy, np. Lipidowy krem do twarzy,
● fotoprotekcję, np. SUNSET SPORT SPF 50+.
Wieczorem podstawą jest dwuetapowe oczyszczanie oraz pielęgnacja dopasowana do aktualnego stanu skóry. Do demakijażu można wykorzystać Osmogel Precleanser. W wybrane dni można wprowadzać retinal lub kwas mlekowy, zamiast automatycznie stosować oba produkty podczas tej samej aplikacji.
Jeśli retinal jest dopiero wprowadzany do pielęgnacji, należy zacząć od niższego stężenia. Jedną z możliwości jest FACE & BODY RetinALL ze stabilną formą retinalu 0,05%. Najważniejsze jest stopniowe zwiększanie częstotliwości stosowania i obserwowanie reakcji skóry.
Dopiero po 3-6 tygodniach regularnego stosowania retinalu możemy wprowadzić produkt z kwasem- przykładowo Kwas mlekowy 12% Peeling do twarzy i ciała Ph.Doctor,
Fakt: pojedynczą niedoskonałość można pielęgnować punktowo
Przy pojedynczych niedoskonałościach warto zamiast wyciskania zastosować pielęgnację punktową. Ph Patch to żel przeznaczony do miejscowej pielęgnacji skóry z niedoskonałościami, szczególnie skłonnej do trądziku. Jego lekka formuła pozwala aplikować produkt bezpośrednio na wybraną zmianę, wspierając jej pielęgnację i pomagając ograniczyć widoczność zaczerwienienia. To rozwiązanie, które pozwala skoncentrować działanie produktu na pojedynczej niedoskonałości bez dodatkowego mechanicznego drażnienia skóry.
Fakt: są sytuacje, w których konieczna jest konsultacja dermatologiczna
Leczenie dermatologiczne może być konieczne, jeśli występują głębokie, bolesne zmiany zapalne, ponieważ takie zmiany częściej prowadzą do powstawania trwałych blizn. Ich wyciskanie dodatkowo uszkadza skórę i może wydłużać gojenie.
Konsultacja dermatologiczna jest szczególnie wskazana, gdy:
● regularnie pojawiają się głębokie guzki lub torbiele,
● po zmianach zostają zagłębione albo wypukłe blizny,
● wykwity są liczne, bolesne lub zajmują dużą powierzchnię,
● mimo prawidłowej pielęgnacji nie widać poprawy,
● po wyciskaniu szybko narasta ból, obrzęk lub zaczerwienienie.
Dermatolog najpierw ocenia rodzaj wykwitu i jego głębokość, a dopiero później dobiera odpowiednią metodę postępowania.
Wyciskanie pryszczy nie przyspiesza leczenia trądziku, a może nasilać stan zapalny i zwiększać ryzyko przebarwień oraz blizn. Znacznie lepsze efekty daje odpowiednie leczenie wprowadzone przez specjalistę oraz regularna pielęgnacja dopasowana do potrzeb skóry:
1. łagodne oczyszczanie,
2. stopniowe wprowadzanie składników aktywnych,
3. wspieranie bariery naskórkowej,
4. codzienna fotoprotekcja.
Przy codziennej pielęgnacji warto sięgnąć po kosmetyki Ph.Doctor dopasowane do aktualnych potrzeb skóry i budować rutynę pielęgnacyjną, która wspiera jej prawidłowe gojenie i pomaga wyrównać wygląd skóry.
Źródła
1. Reynolds R.V., Yeung H., Cheng C.E. i wsp. Guidelines of care for the management of acne vulgaris. Journal of the American Academy of Dermatology. 2024;90(5):1006.e1–1006.e30. DOI: 10.1016/j.jaad.2023.12.017. PubMed
2. Jennings T., Duffy R., McLarney M. i wsp. Acne scarring-pathophysiology, diagnosis, prevention and education: Part I. Journal of the American Academy of Dermatology. 2024;90(6):1123–1134. DOI: 10.1016/j.jaad.2022.04.021. PubMed
3. Eichenfield D.Z., Sprague J., Eichenfield L.F. Management of Acne Vulgaris: A Review. JAMA. 2021;326(20):2055–2067. DOI: 10.1001/jama.2021.17633. PubMed
4. Taylor S., Elbuluk N., Grimes P. i wsp. Treatment recommendations for acne-associated hyperpigmentation: Results of the Delphi consensus process and a literature review. Journal of the American Academy of Dermatology. 2023;89(2):316–323. DOI: 10.1016/j.jaad.2023.02.053. PubMed
5. Fatima S., Braunberger T., Mohammad T.F. i wsp. The Role of Sunscreen in Melasma and Postinflammatory Hyperpigmentation. Indian Journal of Dermatology. 2020;65(1):5–10. DOI: 10.4103/ijd.IJD_295_18. PubMed
6. National Guideline Alliance. Skin care advice for people with acne vulgaris: Acne vulgaris: management. National Institute for Health and Care Excellence, 2021. PubMed / NCBI Bookshelf
7. Kapuścińska A., Nowak I. Zastosowanie kwasów organicznych w terapii trądziku i przebarwień skóry. Postępy Higieny i Medycyny Doświadczalnej. 2015;69:374–383. DOI: 10.5604/17322693.1145825. Pełna publikacja
Read more
Warstwy skóry – jakie są, jak działają i jak dopasować do nich pielęgnację?
Skóra składa się z kilku warstw, a każda z nich pełni inną funkcję. Naskórek stanowi kluczową barierę ochronną i ogranicza utratę wody. Skóra właściwa odpowiada m.in. za wytrzymałość i elastyczność skóry, natomiast tkanka podskórna pomaga amortyzować urazy, izolować organizm. Ta budowa ma bezpośrednie znaczenie dla pielęgnacji – kosmetyki działają przede wszystkim w obrębie powierzchni skóry i naskórka, choć niektóre składniki mogą przenikać do głębszych jego warstw. Ich zadaniem jest m.in. łagodne oczyszczanie, wspieranie bariery skórnej, regulowanie procesu złuszczania oraz ochrona przed promieniowaniem UV.
Oznacza to, że dobrze dobrana rutyna może opierać się np. na delikatnym oczyszczaniu, pielęgnacji wspierającej barierę skórną oraz regularnej fotoprotekcji z wykorzystaniem odpowiednio dobranych produktów Ph.Doctor. Skuteczność pielęgnacji nie zależy więc od tego, czy kosmetyk „dociera głęboko” – większa penetracja nie oznacza automatycznie większej skuteczności. Kluczowe jest to, czy składniki działają w odpowiednim miejscu i odpowiadają na rzeczywiste potrzeby skóry.
Jakie funkcje pełnią warstwy skóry?
Skórę tworzą dwie główne warstwy – naskórek i skóra właściwa. Pod nimi znajduje się tkanka podskórna, która łączy skórę z głębiej położonymi strukturami. Wszystkie te elementy współpracują ze sobą, ale każdy z nich pełni inne funkcje.
● Naskórek chroni organizm przed czynnikami zewnętrznymi, ogranicza utratę wody i uczestniczy w procesach odnowy oraz pigmentacji.
● Skóra właściwa zawiera m.in. włókna kolagenowe i elastynowe, fibroblasty, naczynia krwionośne oraz zakończenia nerwowe, dlatego odpowiada m.in. za wytrzymałość, elastyczność i odbieranie bodźców.
● Tkanka podskórna składa się głównie z tkanki tłuszczowej i łącznej – amortyzuje urazy, pomaga utrzymać ciepło i stanowi rezerwę energetyczną.
Naskórek i jego bariera – dlaczego pielęgnacja zaczyna się od oczyszczania?
Naskórek ma kontakt zarówno z zanieczyszczeniami, jak i kosmetykami. Jego dominującymi komórkami są keratynocyty, które powstają w głębszych warstwach, stopniowo dojrzewają i przemieszczają się ku powierzchni. Ostatecznie współtworzą warstwę rogową – kluczową dla prawidłowej funkcji ochronnej skóry.
Znaczenie ma więc już pierwszy etap rutyny pielęgnacyjnej. Kosmetyk myjący powinien usuwać sebum, makijaż, filtry i zanieczyszczenia, ale nie powinien pozostawiać długotrwałego uczucia silnego napięcia. Wieczorem pierwszym krokiem może być Osmogel Precleanser – osmotyczny żel do demakijażu Ph.Doctor, przeznaczony również do usuwania filtrów UV. Formuła zawiera m.in. glicerynę, inulinę, ekstrakt z owsa i kompleks olejów.
Niezastąpionym elementem oczyszczania skóry twarzy jest też Delikatna emulsja do mycia twarzy Ph.Doctor z gliceryną, olejem makadamia i olejem ryżowym. Dokładne oczyszczanie nie wymaga agresywnego odtłuszczania skóry – szczególnie gdy jest ona sucha, reaktywna lub okresowo uwrażliwiona.
Warstwa rogowa i bariera hydrolipidowa – jak zatrzymać wodę w skórze?
Warstwa rogowa jest najbardziej zewnętrzną częścią naskórka i ogranicza przeznaskórkową utratę wody. Tworzą ją korneocyty otoczone uporządkowanymi lipidami. Jej budowę często porównuje się do muru – komórki są „cegłami”, a lipidy międzykomórkowe – w tym ceramidy, cholesterol i wolne kwasy tłuszczowe – pełnią funkcję spoiwa.
Gdy bariera hydrolipidowa działa nieprawidłowo, skóra może:
● szybciej tracić wodę,
● stawać się szorstka i napięta,
● być bardziej podatna na podrażnienia.
Nawilżanie nie oznacza więc wyłącznie stosowania składników wiążących wodę. Ważne jest również ograniczanie jej nadmiernego odparowywania.
Dlatego w codziennej pielęgnacji sprawdzi się Lipidowy krem do twarzy Ph.Doctor, który ma w składzie m.in. glicerynę, skwalan, olej ryżowy, masło shea i niacynamid. Produkt jest przeznaczony m.in. do wspierania bariery hydrolipidowej.
Odnowa naskórka – kiedy złuszczanie pomaga, a kiedy może szkodzić?
Naskórek odnawia się w sposób ciągły, a komórki warstwy rogowej są stopniowo usuwane z jego powierzchni. Złuszczanie kosmetyczne może wspierać ten proces i poprawiać gładkość skóry, jednak nie powinno prowadzić do przewlekłego naruszania jej bariery. Warstwa rogowa pełni ważną funkcję ochronną, dlatego nie należy dążyć do jej jak najintensywniejszego usuwania.
W pielęgnacji skóry wykorzystuje się także kwasy AHA, do których należy kwas mlekowy. Pomaga on usuwać z powierzchni skóry nadmiar zrogowaciałych komórek, dzięki czemu skóra może stać się gładsza, bardziej miękka i mieć bardziej równą strukturę. Kwas mlekowy wspiera również utrzymanie prawidłowego nawilżenia naskórka, dlatego dobrze sprawdza się przy skórze suchej, szorstkiej i z tendencją do nierówności.
Przykładem produktu o takim działaniu jest Kwas mlekowy 12% Peeling do twarzy i ciała Ph.Doctor. Oprócz 12% kwasu mlekowego zawiera m.in. glicerynę, pantenol, alantoinę i hialuronian sodu. Należy go stosować 1-2 razy w tygodniu.
Warto obserwować, jak skóra reaguje na taki etap pielęgnacji. O tym, że złuszczanie jest zbyt intensywne, mogą świadczyć:
● pieczenie lub szczypanie, które utrzymuje się po aplikacji,
● wyraźne przesuszenie i uczucie ściągnięcia,
● mocne łuszczenie naskórka,
● utrzymujące się zaczerwienienie lub większa reaktywność skóry.
Jeśli pojawią się takie objawy, warto zmniejszyć częstotliwość stosowania peelingu i na pewien czas uprościć pielęgnację. W tym okresie lepiej skupić się na łagodnym oczyszczaniu, nawilżaniu, wspieraniu bariery hydrolipidowej i regularnym stosowaniu SPF.
Melanocyty i koloryt skóry – gdzie powstaje pigment?
Melanocyty to komórki znajdujące się głównie w warstwie podstawnej naskórka. Ich zadaniem jest produkcja melaniny, czyli barwnika, który nadaje skórze kolor i pomaga chronić ją przed skutkami promieniowania UV. Melanina jest następnie przekazywana w postaci melanosomów do keratynocytów, gdzie tworzy ochronną osłonę wokół jąder komórkowych.
Przy nierównym kolorycie szczególnie ważne są regularna ochrona przeciwsłoneczna oraz pielęgnacja antyoksydacyjna. Wtedy do rutyny pielęgnacyjnej można włączyć Tetra C Serum Ph.Doctor ze stabilną, lipofilową pochodną witaminy C – tetraizopalmitynianem askorbylu. Produkt sprawdzi się jako element pielęgnacji skóry z nierównym kolorytem i narażonej na stres oksydacyjny.
Serum z witaminą C nie zastępuje jednak kremu z filtrem – np. takiego jak SUNSET SPORT SPF 50+. Przy skłonności do przebarwień oba elementy powinny się uzupełniać – antyoksydanty wspierają codzienną pielęgnację, a fotoprotekcja ogranicza wpływ promieniowania UV, które może nasilać nierówną pigmentację.
Skóra właściwa, kolagen i elastyna – dlaczego tak ważna jest ochrona przed UV?
Pod naskórkiem znajduje się skóra właściwa, bogata m.in. we włókna kolagenowe i elastynowe, fibroblasty, naczynia oraz zakończenia nerwowe. To jej struktury w dużej mierze odpowiadają za wytrzymałość mechaniczną i sprężystość skóry. Nie oznacza to jednak, że krem musi bezpośrednio „docierać do kolagenu”, aby pielęgnacja miała sens.
Jednym z najważniejszych czynników środowiskowych przyspieszających starzenie skóry jest promieniowanie UV. Szczególnie promieniowanie UVA może docierać głębiej niż UVB i odgrywa istotną rolę w procesach fotostarzenia. Dlatego regularna ochrona przeciwsłoneczna jest jednym z najskuteczniejszych sposobów ograniczania fotouszkodzeń skóry.
Na co dzień można sięgnąć po Sunset AR Krem do twarzy na dzień z filtrem SPF 50+ Ph.Doctor, przeznaczony również do pielęgnacji skóry skłonnej do zaczerwienień. Przy aktywności na zewnątrz alternatywę stanowi SUNSET SPORT SPF 50+ Ph.Doctor, opracowany z myślą o potrzebach osób, które uprawiają sport.
Ochronę należy ponawiać szczególnie:
● podczas długiej ekspozycji na słońce,
● po intensywnym poceniu,
● po kąpieli,
● po wytarciu skóry ręcznikiem.
Cienka skóra wokół oczu i warg – czy wymaga osobnej pielęgnacji?
Skóra wokół oczu jest cieńsza i bardziej delikatna niż skóra w wielu innych obszarach twarzy. Jest też stale narażona na ruch związany z mruganiem i mimiką, dlatego szybciej mogą być na niej widoczne oznaki przesuszenia, drobne linie czy utrata jędrności.
Jeśli celem pielęgnacji jest przede wszystkim nawilżenie i wsparcie jędrności skóry, można sięgnąć po Ujędrniające serum na górną i dolną powiekę Ph.Doctor, które zawiera m.in. glicerynę, kwas hialuronowy, pantenol i alantoinę. Gdy skóra wokół oczu potrzebuje bogatszej pielęgnacji, uzupełnieniem rutyny może być Light & Bright Eye Cream multi shot 23% Ph.Doctor, zawierający m.in. ceramid NP, masło shea, teprenon, glicerynę i peptydy.
Szczególnej pielęgnacji wymagają również usta, zwłaszcza gdy mają tendencję do przesuszania się i pierzchnięcia. W takim przypadku można zastosować Maskę do ust Lip Care Ph.Doctor z ceramidami, trehalozą, masłem shea i olejami roślinnymi. Zarówno w przypadku skóry wokół oczu, jak i ust najważniejsze jest utrzymanie odpowiedniego nawilżenia oraz wspieranie naturalnej bariery ochronnej.
Szyja i dekolt – dlaczego pielęgnacja nie powinna kończyć się na twarzy?
Skóra szyi i dekoltu, podobnie jak skóra twarzy, jest narażona na promieniowanie UV, przesuszenie i działanie czynników zewnętrznych. W codziennej pielęgnacji te okolice są jednak często pomijane, mimo że z czasem mogą być na nich widoczne suchość, nierówna struktura i utrata jędrności. Dlatego ważne jest zarówno regularne nawilżanie, jak i ochrona przeciwsłoneczna.
Uzupełnieniem takiej pielęgnacji może być Maska liftingująca dekolt i szyję Ph.Doctor, zawierająca DMAE, które odpowiada za efekt napięcia i lekkiego liftingu, oraz kompleks polisacharydów – xylitolglucoside, anhydroxylitol i xylitol – wspierający nawilżenie i funkcję bariery naskórkowej. Formułę uzupełniają m.in. pantenol i alantoina, które pomagają łagodzić i wspierać regenerację skóry
Największe znaczenie ma regularne nawilżanie, wspieranie bariery ochronnej i codzienna fotoprotekcja. Pomaga to ograniczyć widoczne skutki przesuszenia i fotostarzenia.
Czy kosmetyki docierają do głębokich warstw skóry?
Kosmetyki nie przenikają swobodnie przez wszystkie warstwy skóry, ponieważ naskórek działa jak naturalna bariera ochronna. Największe znaczenie ma tutaj warstwa rogowa, która ogranicza utratę wody i utrudnia przenikanie wielu substancji z otoczenia. To, jak głęboko może dotrzeć konkretny składnik, zależy m.in. od:
● wielkości cząsteczki,
● właściwości chemicznych,
● stężenia,
● formuły produktu,
● kondycji skóry.
Nie każdy składnik musi jednak przenikać głęboko, aby spełniać swoją funkcję. Emolienty działają przede wszystkim w obrębie warstwy rogowej, gdzie pomagają wygładzać powierzchnię skóry, uzupełniać lipidy i ograniczać przeznaskórkową utratę wody. Preparaty myjące pomagają usuwać z powierzchni skóry zanieczyszczenia, nadmiar sebum i pozostałości kosmetyków, natomiast preparaty przeciwsłoneczne powinny tworzyć na skórze możliwie równomierną warstwę zapewniającą ochronę przed promieniowaniem UV.
Dlatego kosmetyk warto oceniać przede wszystkim pod kątem jego składu, przeznaczenia i regularności stosowania. Najważniejsze jest to, czy produkt odpowiada na konkretną potrzebę – np. wspiera barierę, pomaga utrzymać nawilżenie, wygładza powierzchnię skóry lub chroni ją przed promieniowaniem UV.
Warstwy skóry tworzą złożony system, w którym naskórek, skóra właściwa i tkanka podskórna pełnią różne, ale wzajemnie powiązane funkcje. Dobra pielęgnacja nie musi działać „jak najgłębiej” – powinna wspierać skórę tam, gdzie rzeczywiście tego potrzebuje.
Delikatne oczyszczanie, odpowiednie nawilżanie, wsparcie bariery hydrolipidowej, rozsądne stosowanie składników aktywnych i codzienna fotoprotekcja pozwalają budować rutynę zgodną z fizjologią skóry.
W ofercie Ph.Doctor dostępne są produkty odpowiadające różnym potrzebom skóry, z których można ułożyć prostą, dobrze dopasowaną pielęgnację.
Źródła:
1. Wysocki A.B. Skin anatomy, physiology, and pathophysiology. Nursing Clinics of North America. 1999;34(4):777–797. PubMed
2. Baroni A., Buommino E., De Gregorio V., Ruocco E., Ruocco V., Wolf R. Structure and function of the epidermis related to barrier properties. Clinics in Dermatology. 2012;30(3):257–262. DOI: 10.1016/j.clindermatol.2011.08.007. PubMed
3. Elias P.M. Skin Barrier Function. Current Allergy and Asthma Reports. 2008;8:299–305.PubMed Central
4. Neubert R.H.H. Mechanisms of penetration and diffusion of drugs and cosmetic actives across the human Stratum corneum. European Journal of Pharmaceutics and Biopharmaceutics. 2024;202:114394. DOI: 10.1016/j.ejpb.2024.114394. PubMed
5. Pratchyapruit W., Kikuchi K., Gritiyarangasan P., Aiba S., Tagami H. Functional analyses of the eyelid skin constituting the most soft and smooth area on the face. Skin Research and Technology. 2007;13(2):169–175. DOI: 10.1111/j.1600-0846.2007.00183.x. PubMed
6. Kaniewska A., Sperkowska B. Hydroksykwasy organiczne w fitokosmetykach rewitalizujących. Herbalism. 2017;1(3):20–40. DOI: 10.12775/HERB.2017.002. Pełny tekst publikacji
Read more
Lwia zmarszczka – jak powstaje i jak się jej pozbyć?
Najpierw pojawia się tylko przy skupieniu, marszczeniu brwi lub mrużeniu oczu. Z czasem pionowa linia między brwiami może jednak pozostawać widoczna również wtedy, gdy twarz jest rozluźniona. Lwia zmarszczka jest naturalnym efektem mimiki, ale na tempo jej utrwalania wpływają również kondycja skóry, promieniowanie UV oraz codzienna pielęgnacja. Wyjaśnimy, co dzieje się w skórze między brwiami i czego można oczekiwać od produktów pielęgnacyjnych.
Lwia zmarszczka – co to jest i dlaczego powstaje?
Lwia zmarszczka to pionowa bruzda lub kilka linii pojawiających się pomiędzy brwiami, w okolicy określanej jako glabella. Jej powstawanie wiąże się przede wszystkim z wielokrotnie powtarzaną pracą mięśni mimicznych odpowiadających za zbliżanie i obniżanie brwi, głównie mięśnia marszczącego brwi (corrugator supercilii), którego skurcz uczestniczy w tworzeniu charakterystycznych pionowych linii.
Początkowo zmarszczka jest widoczna tylko podczas mimiki i znika po rozluźnieniu twarzy. Z upływem lat skóra coraz wolniej wraca do pierwotnego ułożenia, dlatego powtarzane fałdowanie pozostawia trwalszy ślad. Nie oznacza to, że należy ograniczać naturalną ekspresję twarzy. Większe znaczenie ma dbanie o jakość skóry, która decyduje o tym, jak szybko się ona wygładza.
Dlaczego lwia zmarszczka z czasem staje się głębsza?
Widoczność lwiej zmarszczki zależy nie tylko od mimiki. Wraz z wiekiem zmieniają się sprężystość, nawodnienie i właściwości struktur podporowych skóry, dlatego po zgięciu nie wygładza się ona równie szybko jak wcześniej. Znaczenie ma zarówno naturalne starzenie, jak i czynniki zewnętrzne.
Najważniejszy z nich to promieniowanie UV, które napędza procesy fotostarzenia. Długotrwała ekspozycja sprzyja stresowi oksydacyjnemu oraz zmianom dotyczącym m.in. kolagenu, co z czasem może zwiększać widoczność zmarszczek. Fotoprotekcji poświęcamy osobną sekcję poniżej, bo przy lwiej zmarszczce jest to element o największym znaczeniu.
Do czynników, które mogą dodatkowo pogarszać wygląd skóry w tej okolicy, należą m.in.: palenie tytoniu, niewyrównana wada wzroku, która sprzyja częstszemu marszczeniu brwi, intensywne marszczenie oczu w jasnym świetle, przewlekłe przesuszenie i podrażnienie skóry. Sucha skóra sama w sobie nie powoduje lwiej zmarszczki, ale sprawia, że istniejąca bruzda jest bardziej widoczna.
Czy kosmetyki mogą zmniejszyć widoczność lwiej zmarszczki?
Kosmetyk nie zatrzymuje skurczu mięśnia marszczącego brwi, dlatego nie należy oczekiwać, że krem lub serum całkowicie usunie głęboką, utrwaloną bruzdę. Realnym celem pielęgnacji jest poprawa jakości skóry oraz ograniczanie czynników przyspieszających powstawanie oznak starzenia.
Znaczenie ma przy tym regularność. Efektów pielęgnacji przeciw oznakom starzenia nie należy oceniać po kilku dniach.
Serum na zmarszczki mimiczne – jak pielęgnować skórę między brwiami?
W przypadku lwiej zmarszczki warto sięgnąć po produkty wspierające nawilżenie i elastyczność skóry. Sprawdzi się tu Ujędrniające serum na górną i dolną powiekę, które nadaje się także do okolicy między brwiami, gdzie często pojawiają się zmarszczki mimiczne i podatna na drobne linie. Formuła zawiera m.in. glicerynę, kwas hialuronowy, glutation, fermenty oraz ekstrakt z Albizia julibrissin. Niewielką ilość warto delikatnie rozprowadzić w okolicy między brwiami, bez pocierania i rozciągania skóry.
Retinal na lwią zmarszczkę – jak włączyć go do pielęgnacji?
Retinal jest jednym z najlepiej przebadanych składników w pielęgnacji skóry z oznakami fotostarzenia, drobnymi liniami i nierówną strukturą. Nie działa na mięśnie odpowiedzialne za powstawanie lwiej zmarszczki, ale wspiera odnowę naskórka i strukturę skóry, która decyduje o tym, jak bardzo bruzda jest widoczna. Warto wprowadzić go stopniowo, zaczynając od dwóch wieczorów w tygodniu i zwiększając częstotliwość zgodnie z tolerancją skóry.
Warto sięgnąć po RetinALL IN ONE Krem do twarzy ze stabilną formą retinalu 0,1%. Poza retinalem formuła zawiera m.in. niacynamid, kwas traneksamowy, składniki pozyskiwane z wąkroty azjatyckiej oraz kompleks fermentów. Na początku retinal może powodować przejściową suchość, łuszczenie lub uczucie pieczenia. Objawy te zwykle zmniejszają się wraz z adaptacją skóry. W tym czasie warto postawić na nawilżenie.
Witamina C przy lwiej zmarszczce – dlaczego antyoksydacja ma znaczenie?
Promieniowanie UV i zanieczyszczenia środowiskowe nasilają powstawanie wolnych rodników, które przyspieszają starzenie skóry. Dlatego antyoksydacja jest ważnym uzupełnieniem codziennej fotoprotekcji, zwłaszcza przy pierwszych zmarszczkach i utracie elastyczności. Jednym z najczęściej stosowanych antyoksydantów jest witamina C, która ogranicza stres oksydacyjny i wspiera syntezę kolagenu.
W Tetra C Serum – Serum z witaminą C Ph.Doctor zastosowano tetraizopalmitynian askorbylu – stabilną, rozpuszczalną w tłuszczach pochodną witaminy C, która jest mniej podatna na utlenianie niż czysty kwas askorbinowy. Formułę uzupełniają skwalan oraz oleje ryżowy i makadamia, ograniczające utratę lipidów, a także pantenol i alantoina, które działają kojąco na skórę podatną na przesuszenie.
Nawilżanie i lipidy – czy mogą wygładzić lwią zmarszczkę?
Dobrze nawodniona skóra jest gładsza i bardziej elastyczna, a przy przesuszeniu drobne linie stają się wyraźniejsze. Dlatego w pielęgnacji przeciw oznakom starzenia liczą się nie tylko składniki aktywne, ale też lipidy i ograniczenie nadmiernej utraty wody.
Warto sięgnąć po Lipidowy krem do twarzy Ph.Doctor. Nawilża, wspiera barierę hydrolipidową i ogranicza przeznaskórkową utratę wody (TEWL), dzięki czemu zmniejsza uczucie suchości i szorstkości, które dodatkowo podkreślają widoczność zmarszczek.
Ma to szczególne znaczenie podczas stosowania retinalu, kiedy skóra może okresowo stać się bardziej sucha lub wrażliwa. W takiej sytuacji, zamiast dokładać kolejne intensywnie działające składniki, lepiej skoncentrować się na nawilżeniu, lipidach oraz odbudowie komfortu skóry.
SPF 50+ a lwia zmarszczka – dlaczego fotoprotekcja jest podstawą?
Codzienna fotoprotekcja jest najważniejszym elementem pielęgnacji przeciw oznakom starzenia. Jej skuteczność potwierdzono w badaniu z randomizacją. Regularne stosowanie kremu z wysokim SPF ogranicza uszkodzenia wywoływane przez promieniowanie i realnie spowalnia widoczne starzenie się skóry.
W pielęgnacji ukierunkowanej na przeciwdziałanie pogłębianiu lwiej zmarszczki można zastosować Sunset AR Krem do twarzy na dzień z filtrem SPF 50+ Ph.Doctor. Formuła łączy filtry UV z tlenkami żelaza, które dodatkowo chronią przed światłem widzialnym i niebieskim. Osoby spędzające aktywnie czas na zewnątrz mogą wybrać SUNSET SPORT SPF 50+.
W słoneczne dni ochronę warto uzupełniać okularami przeciwsłonecznymi i nakryciem głowy. Przy lwiej zmarszczce ma to dodatkową zaletę: okulary ograniczają odruchowe mrużenie oczu przy intensywnym świetle, a tym samym zmniejszają powtarzalne napinanie mięśni górnej części twarzy.
Jak ułożyć pielęgnację przy lwiej zmarszczce?
Dobra pielęgnacja nie musi składać się z wielu produktów. Ważniejsze jest dobranie produktu do konkretnych potrzeb skóry i zachowanie regularności.
Rano można zastosować:
Tetra C Serum – Serum z witaminą C etap antyoksydacyjny,
Ujędrniające serum na górną i dolną powiekę również na obszar zmarszczek mimicznych,
Lipidowy krem do twarzy, jeśli skóra potrzebuje dodatkowego nawilżenia,
Sunset AR Krem do twarzy na dzień z filtrem SPF 50+ jako ostatni etap porannej pielęgnacji.
Wieczorem najważniejsze jest dwuetapowe oczyszczenie za pomocą Osmogelu oraz Delikatnej emulsji do mycia twarzy, a następnie pielęgnacja aktywna i wsparcie bariery hydrolipidowej. RetinALL IN ONE Krem do twarzy ze stabilną formą retinalu 0,1% należy wprowadzać stopniowo, obserwując reakcję skóry. W dni, w których skóra jest przesuszona lub bardziej reaktywna, priorytetem powinno być nawilżenie i regeneracja.
Najlepsza rutyna przeciw oznakom starzenia to taka, którą da się stosować konsekwentnie przez wiele miesięcy. Więcej produktów i mocniejsze stężenia nie przyspieszą efektu, jeśli kosztem jest komfort skóry.
Czego unikać, gdy lwia zmarszczka staje się bardziej widoczna?
Najczęstszy błąd to próba szybkiego wygładzenia skóry przez łączenie kilku mocno działających kosmetyków naraz. Efekt bywa odwrotny do zamierzonego: pieczenie, łuszczenie i utrzymujące się przesuszenie sprawiają, że drobne linie stają się bardziej widoczne.
Nie warto też pomijać SPF w chłodniejsze lub pochmurne dni. Fotostarzenie wynika ze skumulowanej ekspozycji przez lata, a nie z pojedynczych słonecznych dni, dlatego filtr powinien być stałym elementem pielęgnacji.
Nie ma natomiast sensu kontrolowanie własnej mimiki. Marszczenie brwi jest naturalnym elementem ekspresji twarzy. Znacznie więcej korzyści przynosi dbanie o jakość skóry, ochrona przed promieniowaniem i systematyczna, dobrze tolerowana pielęgnacja.
Lwia zmarszczka powstaje wskutek powtarzanej mimiki, a jej widoczność rośnie wraz ze zmianami w starzejącej się skórze. Pielęgnacja ukierunkowana na ograniczanie widoczności oznak starzenia może łączyć retinal, antyoksydację, odpowiednie nawilżenie, wsparcie bariery hydrolipidowej i codzienną fotoprotekcję. Kosmetyki nie zatrzymują pracy mięśni twarzy, ale poprawiają kondycję skóry oraz ograniczają wpływ czynników przyspieszających jej starzenie.
Źródła
Abramo A.C., Amaral T.P.A., Lessio B.P., de Lima G.A. Anatomy of Forehead, Glabellar, Nasal and Orbital Muscles, and Their Correlation with Distinctive Patterns of Skin Lines on the Upper Third of the Face: Reviewing Concepts. Aesthetic Plastic Surgery. 2016;40(6):962–971. DOI: 10.1007/s00266-016-0712-z. PubMed
Kwon H.S., Lee J.H., Kim G.M., Bae J.M. Efficacy and safety of retinaldehyde 0.1% and 0.05% creams used to treat photoaged skin: A randomized double-blind controlled trial. Journal of Cosmetic Dermatology. 2018;17(3):471–476. DOI: 10.1111/jocd.12551. PubMed
Sanabria B., Berger L.E., Mohd H. i wsp. Clinical Efficacy of Topical Vitamin C on the Appearance of Wrinkles: A Systematic Literature Review. Journal of Drugs in Dermatology. 2023;22(9):898–904. DOI: 10.36849/JDD.7332. PubMed
Hughes M.C.B., Williams G.M., Baker P., Green A.C. Sunscreen and prevention of skin aging: a randomized trial. Annals of Internal Medicine. 2013;158(11):781–790. DOI: 10.7326/0003-4819-158-11-201306040-00002. PubMed
Nolan K., Marmur E. Moisturizers: reality and the skin benefits. Dermatologic Therapy. 2012;25(3):229–233. DOI: 10.1111/j.1529-8019.2012.01504.x. PubMed
Read more
Zapalenie mieszków włosowych – jak je rozpoznać i jak pielęgnować skórę?
Zmiany pojawiające się po goleniu, po intensywnym poceniu albo w miejscach narażonych na tarcie mogą wyglądać podobnie, ale nie zawsze mają tę samą przyczynę. Czasem problem wynika z wrastania włosków, czasem z podrażnienia skóry, a czasem z zakażenia lub działania niektórych leków. Dlatego warto zwrócić uwagę nie tylko na wygląd zmian, ale także na to, kiedy się pojawią, gdzie występują i co je nasila.
Odpowiednio dobrana pielęgnacja może ograniczać czynniki nasilające problem, wspierać barierę naskórkową i zmniejszać ryzyko dodatkowego podrażnienia. Wyjaśniamy, czym jest zapalenie mieszków włosowych, z czym można je pomylić i jak dbać o skórę w trakcie oraz po wygojeniu zmian.
Jak wygląda zapalenie mieszków włosowych?
Zapalenie mieszków włosowych to stan zapalny obejmujący mieszek, czyli strukturę skóry, z której wyrasta włos. Najczęściej przyjmuje postać czerwonej grudki albo niewielkiej krosty zlokalizowanej wokół włosa. Zmianom mogą towarzyszyć świąd, pieczenie, tkliwość lub ból.
Powierzchowne zapalenie obejmuje górną część mieszka i zwykle powoduje łagodniejszy dyskomfort. Głębsze zmiany mogą być bardziej bolesne, przyjmować postać guzków, czyraków lub ropni, goić się dłużej i częściej pozostawiać przebarwienia albo blizny.
Sam wygląd zmian nie wystarcza do pewnego rozpoznania, ale może sugerować ich podłoże:
bakteryjne zapalenie częściej wiąże się z ropnymi, tkliwymi krostkami,
zmiany związane z drożdżakami Malassezia bywają drobne, jednolite i swędzące,
infekcja wirusowa może przebiegać z pęcherzykami,
rzekome zapalenie mieszków włosowych po goleniu zwykle rozwija się wokół wrastających włosów i nie musi mieć podłoża infekcyjnego,
głębsze zakażenie może przyjmować postać bolesnego, napiętego guzka
Zmiany mogą pojawiać się na twarzy, szyi, klatce piersiowej, plecach, pośladkach, udach, w pachwinach oraz na skórze głowy- czyli wszędzie tam, gdzie znajdują się mieszki włosowe.
Jakie są przyczyny zapalenia mieszków włosowych?
Nie każde zapalenie mieszków włosowych jest zakażeniem bakteryjnym. Najczęstszą przyczyną infekcyjną pozostaje Staphylococcus aureus, jednak podobne zmiany mogą być wywołane przez inne bakterie, drożdżaki, dermatofity, wirusy lub pasożyty.
Do rozwoju zapalenia mieszków włosowych lub zmian, które mogą je przypominać, przyczyniają się m.in.:
golenie i depilacja,
wrastanie włosów,
tarcie i ucisk, np. przez obcisłą odzież,
zaleganie potu,
długotrwała okluzja,
ciężkie kosmetyki nakładane na skórę lub włosy,
niektóre leki, m.in. glikokortykosteroidy i lit.
Osobno warto wspomnieć o zmianach po goleniu, które tylko wyglądają jak zapalenie mieszków. Powstają wtedy, gdy ścięty włos zawija się i wrasta w skórę zamiast wyjść na powierzchnię, a skóra reaguje na niego stanem zapalnym, choć nie ma tu żadnego zakażenia. W dermatologii określa się je jako rzekome zapalenie mieszków włosowych. Zwykle wystarcza zmiana sposobu golenia i przerwa od ostrza. Jeśli jednak krostki są bolesne, ropne albo utrzymują się mimo takiej przerwy, może dojść do wtórnego zakażenia i wtedy warto skonsultować je ze specjalistą.
Osobną postacią jest zapalenie mieszków wywołane przez Pseudomonas aeruginosa, potocznie określane jako zapalenie mieszków „po jacuzzi”. Może pojawić się po kontakcie z zanieczyszczoną wodą, szczególnie w ciepłych basenach, wannach spa lub jacuzzi, jeśli woda nie jest odpowiednio dezynfekowana.
Mikrouszkodzenia, wilgoć, pot, podwyższona temperatura i ograniczony dostęp powietrza mogą sprzyjać rozwojowi zmian. Dlatego często pojawiają się one pod odzieżą sportową, ochraniaczami i kaskiem albo w miejscach regularnie poddawanych depilacji.
Ryzyko nawrotowego lub trudniejszego przebiegu może być większe m.in. u osób z cukrzycą, obniżoną odpornością albo przewlekłymi chorobami skóry.
Jak rozpoznaje się i leczy zapalenie mieszków?
Rozpoznanie zwykle opiera się na wyglądzie zmian, ich lokalizacji oraz wywiadzie dotyczącym m.in. golenia, depilacji, pocenia, stosowanych kosmetyków, leków i chorób współistniejących. Ważne jest także to, kiedy pojawiły się zmiany- na przykład krótko po goleniu, po treningu albo po kontakcie z wodą w basenie lub jacuzzi.
Podobnie mogą wyglądać drobne, suche i szorstkie grudki bez treści ropnej. Częściej odpowiada za nie rogowacenie mieszkowe, czyli zaburzenie kearatynizacji, a nie aktywne zapalenie. To nie jest zakażenie i wymaga innej pielęgnacji.
Postępowanie zależy od przyczyny. Łagodne zmiany mogą ustąpić po ograniczeniu tarcia, potu i czasowej rezygnacji z golenia. Jeśli jednak zmiany są ropne, bolesne, nawracające lub szybko się nasilają, warto skonsultować je ze specjalistą. Nie należy samodzielnie stosować antybiotyków, leków przeciwgrzybiczych ani glikokortykosteroidów.
Jak pielęgnować skórę podczas aktywnego zapalenia mieszków włosowych?
Podczas aktywnych zmian najważniejsze jest ograniczenie drażnienia i ochrona bariery naskórkowej. Skórę należy myć delikatnie, bez używania szorstkich rękawic, szczotek i peelingów mechanicznych. Po myciu warto osuszać ją poprzez przykładanie czystego ręcznika, bez pocierania.
Kosmetyki mogą wspierać łagodne oczyszczanie, nawilżenie i ochronę bariery naskórkowej, ale nie zastępują leczenia dobranego do przyczyny zmian.
W codziennej pielęgnacji warto postawić na:
łagodne oczyszczanie, np. Delikatną Emulsją do mycia twarzy,
nawilżanie i wsparcie bariery naskórkowej, np. Lipidowym kremem do twarzy,
czasową rezygnację z golenia w miejscu aktywnych zmian,
szybkie zdejmowanie przepoconej odzieży,
dokładne osuszanie skóry,
ochronę przeciwsłoneczną odsłoniętych obszarów, np. SUNSET AR Kremem do twarzy na dzień z filtrem SPF 50+ lub SUNSET SPORT SPF 50+.
Preparat nawilżający powinien mieć prostą formułę i konsystencję dopasowaną do lokalizacji zmian. Na obszarach łatwo ulegających okluzji lepiej nie nakładać bardzo grubych warstw kosmetyku.
Jak pielęgnować problematyczną skórę głowy?
Krostki na skórze głowy mogą mieć różne przyczyny: bakterie, drożdżaki, łojotok, podrażnienie kosmetykami albo inna dermatoza. Dlatego przed zastosowaniem produktów złuszczających warto ocenić, czy nie występują objawy sugerujące aktywne zakażenie, np. bolesność, ropa, sączenie lub strupy.
Przy nadmiarze sebum, łusce i tendencji do nieprawidłowego rogowacenia pomocniczo można stosować pieniący pre-szampon Squama Clean. Zawarte w nim składniki keratolityczne wspierają usuwanie nagromadzonych komórek i dokładne oczyszczanie skóry głowy.
Znaczenie ma także sposób stosowania produktów do stylizacji. Pomady, olejki i suche szampony mogą gromadzić się przy ujściach mieszków, zwłaszcza jeśli nie są dokładnie zmywane. Warto nakładać je głównie na długości włosów, a nie bezpośrednio na skórę głowy. Pomocne bywa też regularne czyszczenie szczotek, grzebieni, czapek i poszewek.
Preparatu złuszczającego nie należy traktować jako sposobu leczenia ropnego zapalenia mieszków ani nakładać go na skórę uszkodzoną, sączącą lub silnie podrażnioną.
Czy retinal można stosować przy zmianach okołomieszkowych?
Retinal może wspierać pielęgnację skóry z zaburzoną keratynizacją, nierówną strukturą lub tendencją trądzikową, ale nie jest produktem do leczenia aktywnego zapalenia mieszków włosowych. Można go rozważyć dopiero po wygojeniu ropnych, sączących i uszkodzonych zmian.
FACE & BODY RetinALL Krem ze stabilną formą retinalu 0,05% wspiera odnowę naskórka i może być elementem pielęgnacji skóry o nierównej strukturze. Retinal należy wprowadzać stopniowo, najlepiej od dwóch aplikacji w tygodniu, zwiększając częstotliwość aplikacji z czasem.
Retinalu nie należy nakładać na aktywne krostki, otwarte rany, sączące zmiany ani miejsca objęte nasilonym stanem zapalnym. Nie należy też wprowadzać go jednocześnie z peelingiem kwasowym- te produkty najlepiej stosować naprzemiennie, w różne wieczory.
Jak zapobiegać nawrotom zapalenia mieszków włosowych?
Profilaktyka polega głównie na ograniczeniu wilgoci, tarcia, mikrouszkodzeń i okluzji. Po treningu należy szybko zdjąć przepoconą odzież, umyć skórę i dokładnie ją osuszyć. Ubrania powinny być przewiewne i niezbyt obcisłe, szczególnie na udach, pośladkach, plecach oraz w pachwinach.
Warto także:
prać odzież sportową po każdym użyciu,
regularnie czyścić kaski i ochraniacze,
wymieniać ostrza i przechowywać je w suchym miejscu,
golić skórę zgodnie z kierunkiem wzrostu włosów,
po basenie szybko zdejmować mokry strój,
obserwować reakcję skóry na pomady, oleje i ciężkie balsamy,
unikać codziennego, agresywnego złuszczania.
Podczas golenia nie warto mocno dociskać ostrza ani wielokrotnie przesuwać nim po tym samym fragmencie skóry. Pomocne jest wcześniejsze zmiękczenie włosów ciepłą wodą i zastosowanie produktu poprawiającego poślizg. Przy częstym wrastaniu włosów warto rozważyć pozostawienie krótkiego zarostu lub zmianę metody depilacji.
Czy zapalenie mieszków włosowych może pozostawiać blizny i przebarwienia?
Powierzchowne zapalenie mieszków zwykle goi się bez trwałych śladów. Ryzyko przebarwień pozapalnych i blizn rośnie przy zmianach głębokich i nawracających, a także przy wyciskaniu krostek i uszkadzaniu strupków. Przebarwienia mogą mieć kolor różowy, czerwony lub brązowy i utrzymywać się dłużej niż samo zapalenie. Głębokie guzki i ropnie mogą natomiast pozostawić blizny zanikowe albo wypukłe.
Pielęgnację ukierunkowaną na redukcję przebarwień warto rozpocząć dopiero po całkowitym wygojeniu skóry. W wyrównywaniu kolorytu może pomóc Tetra C Serum ze stabilną pochodną witaminy C. Przy przebarwieniach, szorstkości i płytkich nierównościach można rozważyć także Kwas mlekowy 12% Peeling do twarzy i ciała.
Podsumowanie
Zapalenie mieszków włosowych nie zawsze oznacza zakażenie bakteryjne. W trakcie aktywnego stanu zapalnego najważniejsze są delikatne oczyszczanie, ograniczenie tarcia, golenia, potu i okluzji. Składniki złuszczające i regulujące odnowę naskórka należy wprowadzać dopiero po wygojeniu zmian.
Przy nawracających krostkach najpierw warto ustalić ich przyczynę, a następnie dobrać pielęgnację Ph.Doctor odpowiadającą potrzebom skóry i zaleceniom specjalisty.
Bibliografia:
Winters R.D., Mitchell M., Folliculitis, StatPearls Publishing, aktualizacja 8.08.2023, NCBI Bookshelf.
Primary Care Dermatology Society, Folliculitis and boils (furuncles/carbuncles), aktualizacja 6.07.2025, PCDS Clinical Guidance.
Fisher J., Folliculitis treatment and prevention, Harvard Health Publishing, 10.10.2024, Harvard Health.
Starace M., Yamagata J.P., Cortez de Almeida R.F. i wsp., A Practical Algorithm for the Management of Superficial Folliculitis of the Scalp: 10 Years of Clinical and Dermoscopy Experience, „Dermatology Practical & Conceptual” 2023;13(3):e2023131, doi:10.5826/dpc.1303a131.
Churaman B., A Case Study of a Folliculitis Dilemma, „The Journal for Nurse Practitioners” 2023;19(10):104814, doi:10.1016/j.nurpra.2023.104814.
Rubenstein R.M., Malerich S.A., Malassezia (Pityrosporum) Folliculitis, „The Journal of Clinical and Aesthetic Dermatology” 2014;7(3):37–41, PubMed Central.
Nowrot M., Faruga-Lewicka W., Kardas M., Ocena skuteczności kwasu mlekowego i kwasu migdałowego w terapii rogowacenia okołomieszkowego. Studium przypadku, „Aesthetic Cosmetology and Medicine” 2025;14(4):193–198, doi:10.52336/acm.2025.028.
Read more
Czym jest skin cycling?
Kwasy i retinal mogą wyraźnie poprawić wygląd skóry, ale jeśli są stosowane w nieprawidłowy sposób, mogą prowadzić do przesuszenia, pieczenia i podrażnienia. Skin cycling polega na rozdzieleniu wieczorów ze składnikami aktywnymi od wieczorów przeznaczonych na regenerację. Wyjaśniamy, czym jest skin cycling, jak dopasować go do tolerancji skóry i których połączeń lepiej unikać.
Czym jest skin cycling i na czym polega?
Skin cycling to sposób planowania wieczornej pielęgnacji, w którym złuszczanie, retinal i regeneracja przypadają na osobne dni. Najpopularniejszy schemat wygląda następująco:
1. pierwszego wieczora pielęgnacja z kwasem – złuszczenie ma pomóc w usunięciu zrogowaciałych komórek,
2. drugiego wieczora pielęgnacja z retinalem – skupia się na poprawie struktury i kolorytu skóry oraz redukcji oznak fotostarzenia,
3. trzeciego wieczora jest czas na regenerację skóry,
4. czwartego wieczora jest czas na regenerację skóry.
Po zakończeniu cyklu można rozpocząć go ponownie, pod warunkiem że nie występują objawy podrażnienia.
Metoda skin cycling ma ograniczać nakładanie wielu intensywnie działających składników podczas jednej rutyny pielęgnacyjnej. Ułatwia również ocenę, który produkt odpowiada za ewentualne pieczenie, rumień lub łuszczenie.
Częstotliwość wieczorów ze składnikami aktywnymi powinna zależeć od kondycji bariery naskórkowej, rodzaju stosowanych produktów i indywidualnej tolerancji i potrzeb skóry.
Jak wygląda podstawowy schemat skin cycling?
Klasyczny skin cycling obejmuje cztery wieczory:
● wieczór 1 – peeling z kwasem mlekowym,
● wieczór 2 – pielęgnacja z retinalem,
● wieczory 3 i 4 – łagodne oczyszczanie oraz krem lipidowy.
Taki schemat pozwala rozdzielić stosowanie składników o intensywnym działaniu, dając skórze czas na regenerację. W przypadku skóry suchej, wrażliwej lub nadreaktywnej, a także na początku wprowadzania obu produktów do pielęgnacji, warto wydłużyć przerwę między stosowaniem kwasu i retinalu, dodając dodatkowy wieczór regeneracyjny pomiędzy aplikacjami obu preparatów.
Wieczór 1 – złuszczanie kwasem mlekowym
Kwas mlekowy należy do alfa-hydroksykwasów, czyli AHA. W odpowiednio dobranym stężeniu i formule może działać złuszczająco, wygładzać powierzchnię naskórka oraz poprawiać jego nawilżenie. Efekt działania zależy nie tylko od procentowego stężenia, ale również od pH preparatu, czasu kontaktu ze skórą i częstotliwości aplikacji.
W tym etapie można zastosować kwas mlekowy 12% Peeling do twarzy i ciała. Produkt nakłada się wieczorem na oczyszczoną i dokładnie osuszoną skórę, a następnie zmywa. Początkowo zacznij stosować produkt jeden raz w tygodniu na czas 3-5 minut. Czas też można wydłużać do maksymalnie 15 minut 2 razy w tygodniu w miarę nabywania tolerancji. Formuła działa złuszczająco, a jednocześnie pomaga wygładzić skórę, poprawić jej miękkość i zmniejszyć szorstkość.
Po zmyciu peelingu można nałożyć Tetra C serum oraz lipidowy Krem do twarzy, aby zmniejszyć uczucie ściągnięcia i zadbać o barierę naskórkową.
Wieczór 2 – pielęgnacja z retinalem
Retinal to pochodna witaminy A wymagająca jednego etapu przemiany do kwasu retinowego. Kosmetyki z retinaldehydem mogą poprawiać teksturę skóry oraz zmniejszać widoczność oznak fotostarzenia. Rezultaty zależą jednak od stężenia, stabilności receptury, regularności stosowania oraz tolerancji skóry.
Jeśli dopiero rozpoczynasz przygodę z retinalem, zacznij od stosowania FACE&BODY RetinALL 0,05% metodą kanapkową. Dopiero po około 12 tygodniach regularnego stosowania retinalu możesz stopniowo wprowadzić RetinALL IN ONE.
Jeśli stosujesz retinal od około 12 tygodni, możesz nakładać go bezpośrednio na suchą skórę. Jeśli jednak dopiero rozpoczynasz pielęgnację z retinalem, stosuj metodę kanapkową.
Przed aplikacją retinalu umyj twarz dwuetapowo przy pomocy Osmogel Precleanser oraz Delikatnej Emulsji do mycia twarzy, a następnie delikatnie osusz twarz i pozostaw skórę do całkowitego wyschnięcia. Retinal rozprowadź cienką warstwą w ilości ziarnka groszku, początkowo omijając bezpośrednią okolicę oczu. Po około 30–40 minutach możesz nałożyć lipidowy krem do twarzy.
Częstotliwość stosowania retinalu należy zwiększać stopniowo. Rób to wyłącznie wtedy, gdy nie występują utrzymujące się podrażnienia, pieczenie ani łuszczenie skóry.
Produktów z retinalem nie stosuje się w ciąży.
Zapamiętaj. Początkowo do pielęgnacji wprowadź tylko retinal. Dopiero po 3-6 tygodniach regularnego stosowania retinalu- minimum 2 razy w tygodniu- możesz wprowadzić kwas mlekowy do pielęgnacji, nigdy w ten sam wieczór.
Wieczory 3 i 4 – regeneracja skóry
Wieczory regeneracyjne są bardzo ważnym elementem skin cyclingu. Ich zadaniem jest:
● ograniczenie utraty wody,
● zmniejszenie reaktywności skóry,
● stworzenie warunków do odbudowy bariery hydrolipidowej.
W tym czasie należy zrezygnować z peelingów, retinalu i dodatkowych składników o potencjale drażniącym.
Do oczyszczania można zastosować Osmogel Precleanser- zmywa filtry UV oraz resztki produktów do makijażu oraz delikatną Emulsję do mycia. Łagodna formuła pomaga usuwać zanieczyszczenia bez naruszenia bariery skórnej. Podczas mycia twarzy należy unikać szorowania, gorącej wody i zrezygnować z używania szczoteczek. Na koniec ważne jest delikatne osuszenie twarzy.
Kolejnym etapem może być krem Lipidowy do twarzy, zawierający m.in. składniki nawilżające, regenerujące i łagodzące.
O potrzebie wydłużenia regeneracji mogą świadczyć:
● pieczenie podczas mycia lub nakładania kremu,
● nietypowa szorstkość i uczucie napięcia,
● zaczerwienienie utrzymujące się do następnego dnia,
● drobne pękanie lub nasilone łuszczenie naskórka,
● podrażnienie po zastosowaniu kosmetyków, które wcześniej były dobrze tolerowane.
Wystąpienie takich objawów oznacza, że kolejny wieczór ze składnikami aktywnymi powinien zostać przesunięty. W takiej sytuacji nie należy nadrabiać pominiętej aplikacji.
Jak dopasować skin cycling do potrzeb skóry?
Dostosowanie planu pielęgnacji powinno opierać się na indywidualnej tolerancji skóry, a nie tylko na jej typie. Cera tłusta również może mieć naruszoną barierę hydrolipidową. Z kolei w przypadku skóry suchej całkowita rezygnacja z kwasów, czy retinalu nie zawsze jest konieczna, choć zwykle potrzebne są dłuższe przerwy regeneracyjne.
Przy skórze reaktywnej cykl może zostać wydłużony do pięciu lub sześciu wieczorów. Po zastosowaniu kwasu można zaplanować wieczór regeneracyjny, następnie retinal, a po nim dwa lub trzy wieczory łagodnej pielęgnacji. Taki plan nadal spełnia założenia skin cyclingu, ponieważ zachowuje rotację składników.
Nie należy wprowadzać jednocześnie nowego kwasu i retinalu. Najpierw powinien zostać wprowadzony jeden produkt, a drugi dopiero po kilku tygodniach dobrej tolerancji. Pozwala to łatwiej rozpoznać przyczynę ewentualnej reakcji.
Przy aktywnym atopowym zapaleniu skóry, trądziku różowatym, łuszczycy, wyprysku lub nasilonych zmianach zapalnych schemat powinien zostać ustalony z dermatologiem.
Jak bezpiecznie rozpocząć skin cycling?
Przed włączeniem składników aktywnych pielęgnacja powinna przez 3-4 tygodnie opierać się na łagodnym oczyszczaniu, kremie lipidowym i ochronie przeciwsłonecznej. Jeżeli już wtedy występuje pieczenie, rumień lub znaczna suchość, najpierw należy zadbać o odbudowę bariery hydrolipidowej.
Każdy nowy kosmetyk powinien zostać przetestowany na niewielkim obszarze skóry. Przydatne może być również zapisywanie dat aplikacji i reakcji skóry następnego dnia. Ułatwia to rozpoznanie, czy podrażnienie wynika z konkretnego produktu, zbyt częstego stosowania, czy za krótkiej regeneracji.
Za każdym razem należy zmieniać tylko jeden element rutyny. Nie należy w tym samym czasie wydłużać czasu działania peelingu i zwiększać częstotliwości stosowania retinalu.
Skin cycling, a fotoprotekcja
Skin cycling dotyczy pielęgnacji wieczornej, ale bez codziennej fotoprotekcji trudno mówić o prawidłowo prowadzonej kuracji. Promieniowanie UV może nasilać rumień i przebarwienia oraz osłabiać rezultaty pielęgnacji ukierunkowanej na poprawę kolorytu. Ochrona przeciwsłoneczna powinna być stosowana codziennie- również w dni regeneracyjne.
Poranna rutyna może obejmować łagodne oczyszczanie, produkt antyoksydacyjny, odbudowujący krem do twarzy oraz kosmetyk zapewniający wysoką ochronę przed UVA i UVB. W pielęgnacji można wykorzystać Sunset AR Krem do twarzy na dzień z filtrem SPF 50+. Produkt zawiera kombinację filtrów przeciwsłonecznych oraz tlenki żelaza, które zapewniają dodatkową ochronę przed światłem widzialnym.
Krem z filtrem należy nałożyć w odpowiedniej ilości przed wyjściem z domu, a jego aplikację ponawiać. Oprócz stosowania fotoprotekcji należy pamiętać o unikaniu intensywnego nasłonecznienia oraz noszeniu nakrycia głowy.
Jakich błędów unikać podczas skin cyclingu?
Najczęstszą pomyłką jest traktowanie skin cyclingu jak sztywnego, obowiązkowego harmonogramu. Jeżeli skóra nadal piecze po wcześniejszym wieczorze ze składnikami aktywnymi, kolejny etap należy przesunąć. Większa liczba aplikacji nie oznacza szybszych ani trwalszych efektów.
Do błędów zwiększających ryzyko podrażnienia należą:
● stosowanie kwasu mlekowego i retinalu podczas jednej rutyny,
● dokładanie kolejnych peelingów do cyklu,
● nakładanie retinalu na wilgotną lub podrażnioną skórę,
● używanie zbyt dużej ilości produktu,
● mechaniczne usuwanie łuszczącego się naskórka,
● pomijanie dni regeneracyjnych i codziennej fotoprotekcji.
Po jakim czasie można ocenić efekty skin cyclingu?
Rezultatów skin cyclingu nie należy oceniać po jednym czterodniowym cyklu. Szybkość zmian zależy od początkowej kondycji skóry, częstotliwości stosowania składników aktywnych oraz problemu, którego dotyczy pielęgnacja. Wygładzenie powierzchni naskórka i zmniejszenie szorstkości mogą być zauważalne wcześniej niż poprawa kolorytu, czy widoczności przebarwień.
Warto zwracać uwagę nie tylko na wygląd skóry, ale również na jej tolerancję.
Pierwszą rzetelną ocenę efektów najlepiej przeprowadzić po około 8-12 tygodniach regularnego stosowania.
Warto pamiętać o tym, że pielęgnacja z retinalem wymaga systematyczności oraz świadomego zwiększania częstotliwości stosowania, a nie częstego zwiększania dawki, ilości produktu lub liczby aplikacji.
Kiedy przerwać stosowanie kwasów i retinalu?
Stosowanie składników aktywnych należy przerwać, jeśli pojawią się silne pieczenie, obrzęk, bolesność, pęcherze, sączenie lub rozległe łuszczenie. Do czasu ustąpienia objawów pielęgnację najlepiej ograniczyć do łagodnego oczyszczania, kremu regeneracyjnego i fotoprotekcji. Nie należy w tym czasie wprowadzać kolejnych kosmetyków złuszczających ani próbować skracać okresu regeneracji.
Kwasów i retinalu nie należy stosować na skórę uszkodzoną, świeżo depilowaną ani bezpośrednio po intensywnych zabiegach kosmetologicznych.
Warto udać się na konsultację dermatologiczną, jeśli reakcja:
● nie słabnie po odstawieniu produktów,
● nawraca po każdej aplikacji,
● obejmuje dużą powierzchnię skóry.
Skin cycling ułatwia prawidłowe stosowanie kwasu mlekowego i retinalu. Najważniejsze są:
1. indywidualne dopasowanie częstotliwości aplikacji do tolerancji skóry,
2. codzienna fotoprotekcja,
3. rezygnacja z aktywnych składników przy utrzymującym się podrażnieniu.
Kwasy i retinal warto wprowadzać ostrożnie – nie należy też rozpoczynać stosowania kilku nowych produktów jednocześnie. Ważniejsze jest obserwowanie reakcji skóry niż sztywne trzymanie się założonego schematu. Warto również wybierać dobrze opracowane kosmetyki, m.in. preparaty z retinalem i kwasem mlekowym, krem lipidowy oraz krem z filtrem SPF marki Ph.Doctor.
Read more
Jak skutecznie zmyć SPF i uniknąć zaskórników?
Krem z filtrem przez wiele godzin pozostaje na powierzchni skóry, gdzie łączy się z sebum, potem, makijażem i zanieczyszczeniami środowiskowymi. Wieczorem powinien zostać dokładnie usunięty, jednak intensywne szorowanie lub kilkukrotne mycie silnym żelem nie przynoszą lepszych efektów. Mogą natomiast naruszać barierę hydrolipidową i zwiększać reaktywność skóry.
Podpowiadamy, jak skutecznie zmyć SPF i ograniczyć ryzyko powstawania zaskórników w zależności od rodzaju filtra i typu skóry.
Jak zmyć SPF? Najważniejsza zasada
Krem z filtrem należy zmywać wieczorem preparatem zawierającym substancje myjące, a sposób oczyszczania dopasować do trwałości kosmetyku. Sama woda zwykle nie usuwa dokładnie warstwy SPF, ponieważ preparaty przeciwsłoneczne mają tworzyć na skórze równomierny film i utrzymywać się na niej przez wiele godzin. Szczególnie dokładnego oczyszczania wymagają filtry wodoodporne, kosmetyki barwione, makijaż oraz kilka warstw SPF nakładanych w ciągu dnia.
Prawidłowe zmywanie SPF krok po kroku:
Umyć i osuszyć dłonie. Na rękach nie powinny znajdować się pozostałości innych kosmetyków ani zabrudzenia, które mogłyby zostać przeniesione na twarz.
Nałożyć preparat do demakijażu na suchą skórę. Żel do mycia twarzy Osmogel Precleanser należy równomiernie rozprowadzić po twarzy, nie omijając linii włosów, skroni, skrzydełek nosa, żuchwy i szyi.
Delikatnie masować skórę przez ok. 30 sekund bez intensywnego pocierania. Mocniejszy nacisk nie poprawia skuteczności oczyszczania, natomiast może nasilać rumień i podrażnienie.
Dokładnie spłukać pierwszy preparat letnią wodą. Woda nie powinna być gorąca, ponieważ wysoka temperatura może zwiększać suchość i reaktywność skóry.
Wykonać drugi etap łagodnym kosmetykiem myjącym. Delikatną emulsję do mycia twarzy należy rozprowadzić na wilgotnej skórze i pozostawić na ok. 1 minutę.
Starannie spłukać całą twarz. Szczególną uwagę warto zwrócić na linię włosów, okolice uszu, skrzydełka nosa i dolną część żuchwy, gdzie często pozostają resztki kosmetyków.
Delikatnie osuszyć skórę. Czysty, miękki ręcznik należy lekko przykładać do twarzy, zamiast energicznie ją wycierać.
Nałożyć pielęgnację wieczorną. Po oczyszczaniu można zastosować produkt aktywny przewidziany na dany dzień lub zakończyć rutynę łagodnym kremem lipidowym.
Jedno czy dwa etapy oczyszczania?
W dwuetapowym oczyszczaniu twarzy pierwszy preparat ma rozpuścić i usunąć z powierzchni skóry warstwę filtrów, pigmentów, emolientów oraz nadmiar sebum. Drugi usuwa pozostałości produktu do demakijażu, pot i zanieczyszczenia rozpuszczalne w wodzie.
Pierwszym kosmetykiem może to być balsam, emulsja, olejek albo opracowany do tego celu żel, który łatwo się rozprowadza i spłukuje bez intensywnego pocierania. Nie mogą to być tłuste formuły, ponieważ mogą „zapychać” skórę. Dobrze sprawdza się osmotyczny żel do demakijażu, przeznaczony do oczyszczania twarzy i okolic oczu oraz usuwania filtrów UV.
Drugim produktem może być Delikatna emulsja do mycia twarzy Ph.Doctor. To bezzapachowa emulsja przeznaczona m.in. do skóry wrażliwej, uwrażliwionej, z niedoskonałościami oraz pielęgnowanej w trakcie kuracji dermatologicznych.
Dlaczego należy dokładnie zmywać SPF?
Pozostawienie na noc warstwy filtra, makijażu i sebum może pogarszać kondycję skóry, zwłaszcza gdy ma ona skłonność do przetłuszczania i powstawania zaskórników. Problem nie wynika wyłącznie z samego SPF, lecz z nagromadzenia wielu substancji na powierzchni skóry oraz ich kontaktu z ujściami mieszków włosowych.
Niedokładne oczyszczanie może sprzyjać:
uczuciu ciężkości, lepkości i dyskomfortu,
gromadzeniu się resztek kosmetyków przy nosie, żuchwie i linii włosów,
powstawaniu zaskórników na skórze podatnej na zaburzenia rogowacenia,
nasileniu grudek i innych niedoskonałości,
podrażnieniu, zwłaszcza w okolicy oczu,
szybszemu przetłuszczaniu się skóry po przebudzeniu.
Jak powstają zaskórniki?
Zaskórniki powstają, gdy ujście mieszka włosowego zostaje zablokowane przez mieszaninę sebum i nieprawidłowo złuszczających się komórek naskórka. Początkowo tworzy się niewidoczny mikrozaskórnik, który z czasem może przekształcić się w zmianę zamkniętą lub otwartą.
Wyróżnia się:
zaskórniki zamknięte – jasne, niewielkie grudki przykryte warstwą naskórka,
zaskórniki otwarte – zmiany z ciemnym punktem, którego kolor nie wynika z zabrudzenia skóry, lecz z przemian zachodzących w treści wypełniającej otwarte ujście mieszka.
Niedokładnie usunięta warstwa SPF, makijażu i innych kosmetyków nie jest jedyną przyczyną zaskórników, ale może dodatkowo obciążać skórę podatną na ich rozwój. Dlatego filtry należy zmywać regularnie i dokładnie.
Jak zlikwidować zaskórniki?
Zaskórników nie da się trwale usunąć podczas jednego zabiegu ani „wymyć” silnym preparatem. Ich redukcja wymaga regularnej pielęgnacji, która ogranicza gromadzenie się zrogowaciałych komórek i sebum w ujściach mieszków włosowych. Wyciskanie zmian może przynieść krótkotrwały efekt, ale zwiększa ryzyko podrażnienia, stanu zapalnego i przebarwień.
Podstawą pielęgnacji są:
dokładne zmywanie SPF i makijażu,
łagodne oczyszczanie bez szczoteczek i intensywnego pocierania,
stopniowe wprowadzanie składników regulujących złuszczanie,
unikanie stosowania kilku silnych produktów aktywnych jednocześnie.
W pielęgnacji skóry z zaskórnikami można zastosować Kwas mlekowy 12% Peeling do twarzy i ciała. Kwas mlekowy wspiera usuwanie nagromadzonych komórek warstwy rogowej i pomaga wygładzić powierzchnię skóry. Pozytywne efekty zapewni też retinal – należy go wprowadzać stopniowo, zwiększając tolerancję skóry na tą substancję.
Jeżeli zaskórników jest dużo, regularnie nawracają albo towarzyszą im grudki, krosty lub bolesne zmiany, wskazana jest konsultacja dermatologiczna.
Czy retinal pomaga na zaskórniki?
Retinal może wspierać pielęgnację skóry z zaskórnikami, ponieważ pomaga regulować odnowę naskórka i proces rogowacenia ujść mieszków włosowych. Dzięki temu ogranicza gromadzenie się zrogowaciałych komórek, które wraz z sebum mogą tworzyć mikrozaskórniki.
Retinal, czyli retinaldehyd, jest pochodną witaminy A i bezpośrednim prekursorem kwasu retinowego.
Przy regularnym stosowaniu retinal może:
wygładzać strukturę skóry,
zmniejszać widoczność drobnych nierówności,
wspierać wyrównanie kolorytu,
ograniczać powstawanie nowych zaskórników.
Efekty pojawiają się stopniowo, dlatego ważne są systematyczność i wybór produktu dobrze tolerowanego przez skórę. Może to być, np. FACE & BODY RetinALL Krem ze stabilną formą retinalu 0,05%. Produkt nakłada się wieczorem na całkowicie suchą skórę, początkowo 2-3 razy w tygodniu. Rano konieczne jest umycie skóry i nałożenie preparatu z filtrem SPF 50.
Jak zapobiegać powstawaniu zaskórników?
Profilaktyka zaskórników zaczyna się od regularnego i dokładnego oczyszczania skóry, zwłaszcza po zastosowaniu wodoodpornego SPF, makijażu lub kilku warstw filtra.
Po zastosowaniu trwałego filtra lub makijażu pierwszy etap oczyszczania można wykonać za pomocą Osmogel Precleanser. Dzięki technologii micelarnej żel usuwa makijaż i filtry UV, a zawarte w formule substancje nawilżające oraz kompleks lipidowy pomagają ograniczyć uczucie wysuszenia i ściągnięcia skóry.
Drugi etap można wykonać przy użyciu Delikatnej emulsji do mycia twarzy. Jej łagodna, bezzapachowa formuła uzupełnia oczyszczanie i pomaga zapobiegać wysuszeniu skóry podczas mycia.
Aby ograniczyć ryzyko powstawania zaskórników, należy również:
wprowadzać nowe kosmetyki pojedynczo,
unikać nakładania wielu ciężkich warstw bez wyraźnej potrzeby,
regularnie myć pędzle i gąbki do makijażu,
nie dotykać ani nie wyciskać zmian,
ograniczyć częstotliwość złuszczania, gdy pojawia się pieczenie lub łuszczenie.
Jak często stosować składniki złuszczające przy zaskórnikach?
Częstotliwość złuszczania należy dostosować do stężenia produktu i reakcji skóry. Na początku peeling kwasowy najlepiej stosować raz w tygodniu, a częstotliwość zwiększać wyłącznie wtedy, gdy nie pojawiają się pieczenie, rumień ani łuszczenie. Intensywniejsze kuracje nie muszą przynosić szybszych efektów – mogą za to osłabić barierę naskórkową.
Przy zaskórnikach pomocny może być kwas mlekowy, należący do alfa-hydroksykwasów (AHA). Wspiera usuwanie nagromadzonych komórek warstwy rogowej, wygładza skórę i pomaga ograniczać blokowanie ujść mieszków włosowych. Na początku kwasu mlekowego 12% warto stosować raz w tygodniu.
Jak rozpoznać, że oczyszczanie skóry jest zbyt intensywne?
Skóra po umyciu powinna być czysta, ale nie napięta ani szorstka. O zbyt intensywnym oczyszczaniu mogą świadczyć:
uczucie ściągnięcia utrzymujące się po osuszeniu twarzy,
pieczenie po nałożeniu łagodnego kremu,
rumień, suchość i drobnopłatowe łuszczenie,
większa wrażliwość na kwasy lub retinal,
pogorszenie reakcji skóry na kosmetyki, które wcześniej były dobrze tolerowane.
Takie objawy mogą wynikać z używania zbyt silnego preparatu, gorącej wody, długiego masażu albo niepotrzebnego powtarzania mycia. Warto wtedy skrócić oczyszczanie, ograniczyć tarcie i na kilka dni odstawić produkty aktywne, a pielęgnację skoncentrować na odbudowie bariery hydrolipidowej.
Pomocne jest regularne nawilżanie skóry, np. za pomocą lipidowego kremu do twarzy, który zawiera m.in. glicerynę, skwalan, oleje roślinne, pantenol i alantoinę. Składniki te pomagają ograniczać utratę wody, łagodzić podrażnienie i poprawiać komfort skóry.
Jakich błędów unikać przy zmywaniu SPF?
Jednym z najczęstszych błędów jest próba usunięcia wodoodpornego filtra samą wodą. Równie niekorzystne może być stosowanie bardzo małej ilości preparatu myjącego.
Nie należy także utożsamiać ilości piany ze skutecznością. Duża ilość piany nie oznacza automatycznie, że produkt lepiej usuwa krem przeciwsłoneczny. Znaczenie ma skład całej formuły, sposób jej użycia, czas kontaktu ze skórą i dokładność spłukiwania.
Najczęstsze błędy podczas zmywania SPF to:
używanie gorącej wody do codziennego mycia,
szorowanie twarzy ręcznikiem, szczoteczką lub gąbką,
omijanie linii włosów, szyi i okolicy żuchwy,
pozostawianie płynu micelarnego bez spłukania, gdy producent zaleca użycie wody,
jednoczesne wprowadzanie kilku kwasów,
wyciskanie zaskórników paznokciami,
rezygnacja z fotoprotekcji wyłącznie z obawy przed niedoskonałościami.
Manualna ekstrakcja może doraźnie usunąć zawartość widocznego zaskórnika, ale nie reguluje procesu jego powstawania. Nieprawidłowe wyciskanie zwiększa ryzyko urazu, stanu zapalnego i przebarwień pozapalnych.
Skuteczne zmywanie SPF nie wymaga intensywnego szorowania ani silnego odtłuszczania skóry. Najważniejsze jest dopasowanie oczyszczania do trwałości filtra oraz dokładne usunięcie makijażu, sebum i nagromadzonych zanieczyszczeń. Regularne mycie, ostrożne stosowanie składników regulujących rogowacenie i unikanie wyciskania zmian pomagają ograniczyć ryzyko zaskórników.
Pielęgnację warto oprzeć na łagodnych produktach Ph.Doctor, które pomagają skutecznie zmywać SPF i ograniczać ryzyko powstawania zaskórników.
Źródła
Chen W., He M., Xie L., Li L. The optimal cleansing method for the removal of sunscreen: Water, cleanser or cleansing oil? Journal of Cosmetic Dermatology. 2020;19(1):180–184. https://doi.org/10.1111/jocd.12995.
Vasam M., Korutla S., Bohara R.A. Acne vulgaris: A review of the pathophysiology, treatment, and recent nanotechnology-based advances. Biochemistry and Biophysics Reports. 2023;36:101578. https://doi.org/10.1016/j.bbrep.2023.101578.
Ananthapadmanabhan K.P., Moore D.J., Subramanyan K., Misra M., Meyer F. Cleansing without compromise: The impact of cleansers on the skin barrier and the technology of mild cleansing. Dermatologic Therapy. 2004;17(Suppl. 1):16–25. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14728695/.
Reynolds R.V. i wsp. Guidelines of care for the management of acne vulgaris. Journal of the American Academy of Dermatology. 2024;90(5):1006.e1–1006.e30. https://doi.org/10.1016/j.jaad.2023.12.017.
Draelos Z.D. The science behind skin care: Cleansers. Journal of Cosmetic Dermatology. 2018;17(1):8–14. https://doi.org/10.1111/jocd.12469.
Jin Q. i wsp. Effectiveness of the Optimal Pulse Technology in a Novel Technique for Treating Nasal Blackheads in Asians: A Clinical Study. Journal of Cosmetic Dermatology. 2025;24(10):e70493. https://doi.org/10.1111/jocd.70493.
Read more
Uczulenie na słońce – jak rozpoznać?
Swędzące grudki na dekolcie, pieczenie przedramion czy bąble pojawiające się po wyjściu na słońce łatwo uznać za zwykłe oparzenie słoneczne. Nie każda reakcja skóry związana z ekspozycją na światło wynika jednak ze zbyt długiego przebywania na słońcu.
Potoczne określenie „uczulenie na słońce” obejmuje różne reakcje skóry wywoływane lub nasilane przez promieniowanie. Fotodermatozy różnią się mechanizmem powstawania, obrazem klinicznym i niekiedy wymagają zupełnie odmiennego postępowania. Dlatego w diagnostyce znaczenie ma nie tylko wygląd zmian, ale również ich rozmieszczenie, czas pojawienia się po ekspozycji, sezonowość dolegliwości oraz stosowane leki i kosmetyki.
Jak rozpoznać nadwrażliwość na słońce?
Nadwrażliwość na światło można podejrzewać, gdy swędzące, piekące, grudkowe, obrzękowe lub pęcherzykowe zmiany nawracają po ekspozycji na promieniowanie słoneczne.
Najczęściej dotyczą odsłoniętych okolic skóry, takich jak dekolt, ramiona, przedramiona, kark, grzbiety dłoni czy podudzia. W zależności od rodzaju reakcji mogą pojawić się już po kilku minutach, po kilku godzinach, a niekiedy dopiero później.
Warto zwrócić uwagę na kilka elementów: jak szybko po ekspozycji pojawiły się objawy, czy zmiany występują przede wszystkim w miejscach odsłoniętych, czy podobne epizody zdarzały się już wcześniej oraz czy przed wystąpieniem reakcji wprowadzono nowy lek, kosmetyk, perfumy lub preparat ziołowy.
Powtarzające się wiosną lub na początku lata swędzące grudki i drobne pęcherzyki mogą sugerować wielopostaciowe osutki świetlne. Bąble pokrzywkowe rozwijające się w ciągu kilku minut od ekspozycji są bardziej charakterystyczne dla pokrzywki słonecznej. Z kolei intensywny, bolesny rumień pojawiający się w związku ze stosowaniem określonego leku lub substancji na skórę może wskazywać na reakcję fototoksyczną.
Sam wygląd zmian nie wystarcza jednak do postawienia rozpoznania. Liczy się cały obraz kliniczny i okoliczności, w których pojawia się reakcja.
Czy każda reakcja po słońcu jest alergią?
Nie. „Uczulenie na słońce” nie jest nazwą jednej konkretnej choroby.
Reakcje wywoływane lub nasilane przez światło określa się jako fotodermatozy. Część z nich ma podłoże immunologiczne, inne wynikają z bezpośredniego działania promieniowania w obecności substancji światłoczułej albo stanowią manifestację choroby nasilanej przez światło.
Oparzenie słoneczne może wystąpić u każdego po otrzymaniu zbyt dużej dawki promieniowania UV. Skóra staje się zaczerwieniona, gorąca i bolesna, a w cięższych przypadkach mogą pojawić się pęcherze. Nie jest to reakcja alergiczna.
Reakcja fototoksyczna może klinicznie przypominać nasilone oparzenie słoneczne. Dochodzi do niej wtedy, gdy substancja obecna w organizmie lub na powierzchni skóry wchodzi w reakcję z promieniowaniem, najczęściej UVA. Nie wymaga wcześniejszego uczulenia na daną substancję.
Fotoalergia jest natomiast reakcją immunologiczną typu opóźnionego. Jej obraz częściej przypomina wyprysk – dominują świąd, rumień, grudki, pęcherzyki i łuszczenie.
Objawy przypisywane potocznie „alergii na słońce” mogą występować także w przebiegu innych chorób i reakcji skórnych, między innymi tocznia rumieniowatego, porfirii, kontaktowego lub atopowego zapalenia skóry czy reakcji związanych z wysoką temperaturą i potem.
Dlatego nawracające, rozległe lub nietypowe zmiany po ekspozycji na słońce wymagają konsultacji dermatologicznej.
Najczęstsze rodzaje nadwrażliwości na promieniowanie
Wielopostaciowe osutki świetlne
Wielopostaciowe osutki świetlne, czyli PMLE (polymorphous light eruption), należą do najczęściej występujących fotodermatoz.
Zmiany pojawiają się zwykle kilka godzin po ekspozycji, choć reakcja może wystąpić również później. Charakterystyczna jest sezonowość – objawy często pojawiają się wiosną lub na początku lata, po okresie ograniczonej ekspozycji na promieniowanie UV.
Wykwity mogą przyjmować postać swędzących grudek, drobnych pęcherzyków, plam lub niewielkich blaszek. Najczęściej występują na dekolcie, ramionach i bocznych powierzchniach szyi.
Pokrzywka słoneczna
Pokrzywka słoneczna występuje znacznie rzadziej i charakteryzuje się bardzo szybkim początkiem objawów. Bąble pokrzywkowe, świąd i pieczenie mogą pojawić się już po kilku minutach ekspozycji.
Po przerwaniu działania światła zmiany zazwyczaj ustępują w ciągu kilku godzin.
Jeżeli reakcja obejmuje dużą powierzchnię skóry, mogą pojawić się także objawy ogólne, takie jak osłabienie, zawroty głowy, duszność czy omdlenie. W takiej sytuacji konieczna jest pilna ocena lekarska.
Reakcja fototoksyczna
Reakcja fototoksyczna nie jest alergią. Powstaje w wyniku interakcji promieniowania – przede wszystkim UVA – z substancją światłoczułą znajdującą się w organizmie lub na skórze.
Zmiany zwykle przypominają nasilone oparzenie słoneczne. Dominują rumień, pieczenie i ból, niekiedy również obrzęk oraz pęcherze. Charakterystyczne jest przede wszystkim zajęcie miejsc eksponowanych na światło.
Reakcja fotoalergiczna
Fotoalergia angażuje układ odpornościowy i rozwija się z opóźnieniem. Klinicznie przypomina wyprysk kontaktowy – pojawiają się świąd, rumień, grudki, pęcherzyki i łuszczenie.
W przeciwieństwie do typowej reakcji fototoksycznej zmiany mogą z czasem wykraczać poza obszary bezpośrednio eksponowane na światło.
Jak mogą wyglądać zmiany skórne?
Obraz kliniczny zależy od rodzaju fotodermatozy, fototypu skóry, dawki promieniowania i innych czynników wpływających na skórę.
Mogą wystąpić między innymi swędzące grudki i plamy, pęcherzyki lub pęcherze, bąble pokrzywkowe, rumień, pieczenie, ból, obrzęk, łuszczenie oraz przebarwienia pozostające po ustąpieniu stanu zapalnego.
U osób z ciemniejszym fototypem rumień może być mniej wyraźny, dlatego równie ważne są takie objawy jak świąd, pieczenie, obrzęk czy zmiana struktury powierzchni skóry.
Istotną wskazówką diagnostyczną jest również rozmieszczenie zmian. Wyraźna granica między skórą odsłoniętą a osłoniętą przez ubranie, zegarek czy obuwie może sugerować związek z ekspozycją na światło, choć sama w sobie nie wystarcza do potwierdzenia rozpoznania.
Co zrobić, gdy po słońcu pojawi się wysypka?
Pierwszym krokiem powinno być przerwanie ekspozycji i zabezpieczenie skóry przed dalszym działaniem promieniowania.
Podrażnione miejsca można delikatnie chłodzić wilgotnym, chłodnym kompresem. Lodu nie należy przykładać bezpośrednio do skóry.
Do czasu wyciszenia objawów lepiej zrezygnować z gorących kąpieli, sauny, intensywnego wysiłku, peelingów mechanicznych i innych czynników nasilających podrażnienie lub przegrzewanie skóry. Należy również unikać drapania, pocierania, silnie perfumowanych preparatów oraz olejków eterycznych.
Pęcherzy nie powinno się samodzielnie przekłuwać.
Znaczenie ma także sposób oczyszczania skóry – powinien być delikatny, bez intensywnego pocierania i z zastosowaniem letniej wody.
Jeżeli nie ma sączących nadżerek ani pęcherzy, można zastosować Delikatną emulsję do mycia twarzy, przeznaczoną również do skóry wrażliwej i czasowo uwrażliwionej.
Fotoprotekcja skóry nadwrażliwej na światło
Skuteczna fotoprotekcja nie ogranicza się do samego kremu z filtrem. Najlepszą ochronę daje połączenie kilku metod: ograniczenie bezpośredniej ekspozycji, korzystanie z cienia, odpowiednia odzież, kapelusz z szerokim rondem, okulary przeciwsłoneczne oraz właściwie stosowany preparat przeciwsłoneczny.
Warto pamiętać o często pomijanych okolicach, takich jak uszy, kark, dekolt czy grzbiety dłoni.
Preparat przeciwsłoneczny powinien zapewniać ochronę zarówno przed UVB, jak i UVA. Szerokie spektrum ochrony ma szczególne znaczenie u osób z fotodermatozami.
Do codziennej ochrony twarzy, szczególnie skóry skłonnej do rumienia, można zastosować Sunset AR Krem do twarzy na dzień z filtrem SPF 50+. Formuła zawiera filtry zapewniające ochronę przed UVA i UVB oraz pigmenty na bazie tlenków żelaza.
Tlenki żelaza stosowane w produktach barwionych mogą dodatkowo zwiększać ochronę skóry przed światłem widzialnym, co jest szczególnie istotne u osób ze skłonnością do zaburzeń pigmentacji.
Preparat przeciwsłoneczny należy nakładać równomiernie i w odpowiedniej ilości. Zbyt mała ilość produktu oznacza niższą ochronę niż ta deklarowana na opakowaniu.
Podczas przebywania na zewnątrz preparat należy ponawiać co najmniej co około 2 godziny oraz po pływaniu, intensywnym poceniu się czy wytarciu skóry ręcznikiem.
Jak pielęgnować skórę nadwrażliwą na światło?
W okresie aktywnego stanu zapalnego pielęgnacja powinna być możliwie prosta. Jej celem jest ograniczenie dodatkowego podrażnienia i wspieranie bariery naskórkowej.
Nie jest to dobry moment na intensywne złuszczanie ani wprowadzanie kilku nowych składników aktywnych jednocześnie.
Do czasu wyciszenia skóry warto odstawić kwasy i peelingi, kosmetyki powodujące pieczenie, intensywnie perfumowane formuły oraz produkty wymagające mechanicznego pocierania.
Po ustąpieniu ostrego podrażnienia, na nieuszkodzony naskórek, można wprowadzić pielęgnację uzupełniającą lipidy. Jedną z możliwości jest Lipidowy krem do twarzy. Nie należy stosować go bezpośrednio na pęcherze, sączące zmiany czy otwarte nadżerki.
Jeżeli suchość i uczucie napięcia dotyczą dekoltu, ramion lub podudzi, po wyciszeniu stanu zapalnego pielęgnację można uzupełnić Kremowym balsamem do ciała.
Po okresie silnego uwrażliwienia skóry nowe kosmetyki najlepiej wprowadzać pojedynczo. Nałożenie preparatu na niewielki obszar może pomóc ocenić jego miejscową tolerancję, ale nie zastępuje diagnostyki dermatologicznej ani testów alergologicznych, jeśli są wskazane.
Kiedy można wrócić do kwasów i peelingów?
Do złuszczania warto wrócić dopiero po całkowitym wyciszeniu skóry. Nie powinny występować rumień, świąd, pieczenie, obrzęk, pęcherzyki ani nadżerki, a codzienne mycie i podstawowa pielęgnacja nie powinny powodować dyskomfortu.
Nie ma jednego uniwersalnego terminu dla wszystkich. Po łagodnym podrażnieniu powrót do wcześniejszej pielęgnacji może być stosunkowo szybki, natomiast po rozległej reakcji, fotoalergii czy zmianach pęcherzowych należy zachować większą ostrożność.
Składniki złuszczające warto wprowadzać stopniowo, początkowo rzadziej i bez łączenia kilku potencjalnie drażniących produktów.
Po całkowitym wyciszeniu skóry można wrócić między innymi do preparatów zawierających AHA. Jednym z produktów Ph.Doctor z tej grupy jest Kwas mlekowy 12% Peeling do twarzy i ciała.
Produktu nie należy stosować na aktywnie podrażnioną ani uszkodzoną skórę. Podczas stosowania kwasów AHA szczególnie ważna jest konsekwentna fotoprotekcja.
W przypadku aktywności sportowej, intensywnego pocenia się lub kontaktu z wodą można sięgnąć po preparat przeznaczony do takich warunków, np. SUNSET SPORT SPF 50+.
Jak ograniczyć ryzyko przebarwień po stanie zapalnym?
Po ustąpieniu zmian mogą pozostać przebarwienia pozapalne, szczególnie jeśli reakcja była nasilona, skóra była rozdrapywana lub została zbyt szybko ponownie wystawiona na promieniowanie.
Przebarwienia często utrzymują się znacznie dłużej niż sam rumień czy świąd. Ekspozycja na promieniowanie UV, a w przypadku niektórych zaburzeń pigmentacji również na światło widzialne, może sprzyjać ich nasilaniu.
W czasie gojenia najważniejsze są konsekwentna fotoprotekcja, niedrapanie zmian, unikanie złuszczania w aktywnym stanie zapalnym oraz – jeśli to możliwe – dodatkowe osłanianie skóry odzieżą.
Dopiero po całkowitym wygojeniu można ponownie rozszerzać pielęgnację o składniki aktywne.
Jedną z możliwości jest Tetra C Serum – Serum z witaminą C Ph.Doctor, zawierające tetraizopalmitynian askorbylu – lipofilową pochodną witaminy C o właściwościach antyoksydacyjnych. Serum najlepiej wprowadzać stopniowo, obserwując tolerancję skóry, i stosować równolegle z codzienną fotoprotekcją.
Kiedy reakcja po słońcu wymaga konsultacji lekarskiej?
Do dermatologa warto zgłosić się szczególnie wtedy, gdy zmiany są nawracające, rozległe, bolesne, bardzo nasilone albo pojawiają się już po krótkiej ekspozycji na światło.
Konsultacji wymagają również rozległe lub liczne pęcherze, sączenie zmian, podejrzenie zakażenia, nasilający się ból, gorączka, istotne osłabienie oraz wysypka, która wystąpiła po rozpoczęciu stosowania nowego leku.
Pilnej pomocy wymagają objawy ogólne, takie jak duszność, znaczne zawroty głowy czy omdlenie.
Diagnostyki wymagają również reakcje pozostawiające utrzymujące się przebarwienia, wykraczające poza okolice bezpośrednio eksponowane na światło lub współistniejące z innymi objawami, np. bólami stawów.
Uczulenie na słońce – co warto zapamiętać?
„Uczulenie na słońce” nie jest jednym rozpoznaniem. Pod tym określeniem mogą kryć się wielopostaciowe osutki świetlne, pokrzywka słoneczna, reakcja fototoksyczna, fotoalergia, ale także inne choroby skóry wywoływane lub nasilane przez promieniowanie.
Jeśli po ekspozycji pojawią się zmiany, najważniejsze jest przerwanie dalszego narażenia na światło, delikatne postępowanie ze skórą i konsekwentna fotoprotekcja.
Przy nasilonych, nietypowych lub nawracających objawach warto skonsultować się z dermatologiem. Podobnie wyglądające zmiany mogą mieć zupełnie różny mechanizm, dlatego prawidłowe rozpoznanie ma znaczenie dla dalszego postępowania.
Źródła
Mihić L.L. i wsp., Allergic hypersensitivity skin reactions following sun exposure, „Collegium Antropologicum”, 2008; 32 Suppl. 2:153–157.
Di Bartolomeo L. i wsp., Drug-Induced Photosensitivity: Clinical Types of Phototoxicity and Photoallergy and Pathogenetic Mechanisms, „Frontiers in Allergy”, 2022; 3:876695.
Harris B.W., Badri T., Schlessinger J., Solar Urticaria, StatPearls Publishing.
Mayo Clinic Staff, Sun allergy – Symptoms and causes.
Mayo Clinic Staff, Polymorphous light eruption – Symptoms and causes.
Read more
Przebarwienia hormonalne na twarzy – przyczyny i prawidłowa pielęgnacja
Przebarwienia hormonalne nie są wyłącznie „plamami po słońcu”, chociaż promieniowanie UV bardzo często powoduje ich nasilenie. Powstawanie przebarwień wiąże się z aktywnością melanocytów, wahaniami hormonów, światłem widzialnym, stanem zapalnym, predyspozycjami genetycznymi i kondycją bariery naskórkowej.
Read more
Szorstka skóra – przyczyny i skuteczne metody pielęgnacyjne
Szorstka skóra często zaczyna się niepozornie – od lekkiego uczucia ściągnięcia po kąpieli, drobnych skórek na łydkach, chropowatości na ramionach albo uczucia, że krem „wsiąka” kilka minut po aplikacji.
Read more
Trehaloza w pielęgnacji ust – jak wspiera nawilżenie i komfort warg?
Trehaloza należy do składników, które dobrze wpisują się w nowoczesną pielęgnację – zapewnia nawilżenie i ochronę przed przesuszeniem. Szczególne znaczenie ma w pielęgnacji ust, ponieważ wargi są cienkie, delikatne i szybko tracą wodę pod wpływem wiatru, mrozu, słońca, ogrzewania czy klimatyzacji.
Read more
Co to są kwasy AHA i BHA w kosmetyce?
Kwasy w pielęgnacji skóry nie muszą oznaczać agresywnego złuszczania, pieczenia i podrażnienia naskórka. Wystarczy wybrać odpowiednie produkty. Kwasy AHA, BHA regulują odnowę naskórka, wygładzają strukturę skóry, zmniejszają szorstkość, wspierają redukcję zaskórników i wyrównują koloryt. Najlepsze efekty pojawiają się wtedy, gdy pielęgnacja jest spokojna, regularna i dopasowana do aktualnej kondycji skóry. Zbyt częste stosowanie kwasów może osłabić barierę naskórkową, nasilić rumień, powodować przesuszenie i większą wrażliwość na promieniowanie UV. Dlatego warto wiedzieć, czym różnią się poszczególne kwasy, kiedy po nie sięgać i jak łączyć je z ochroną przeciwsłoneczną.
Co to są kwasy AHA i BHA?
Kwasy AHA i BHA to składniki złuszczające, które wspierają kontrolowaną odnowę naskórka. AHA, czyli alfahydroksykwasy, są rozpuszczalne w wodzie i działają głównie na powierzchni skóry. BHA, czyli betahydroksykwasy, są rozpuszczalne w tłuszczach, dlatego lepiej sprawdzają się przy skórze tłustej, mieszanej, z zaskórnikami i skłonnej do niedoskonałości.
Najbezpieczniejszy sposób stosowania kwasów polega na stopniowym zwiększaniu tolerancji skóry na wybrane składniki. Dlatego najlepiej zacząć od nakładania produktu jeden raz w tygodniu i obserwować, czy nie pojawia się pieczenie, zaczerwienienie, łuszczenie lub uczucie ściągnięcia.
Jakie kwasy należą do kwasów AHA?
Do kwasów AHA należą między innymi kwas mlekowy, glikolowy, migdałowy, cytrynowy, jabłkowy, winowy i szikimowy. Różnią się wielkością cząsteczki, siłą działania, właściwościami i tolerancją przez skórę. Kwas glikolowy działa intensywniej, ponieważ ma małą cząsteczkę, natomiast kwas mlekowy jest zwykle lepiej tolerowany i dodatkowo wspiera nawilżenie.
Warto zapamiętać, że:
kwas mlekowy – złuszcza, wygładza i wspiera nawilżenie,
kwas glikolowy – intensywnie wygładza i poprawia teksturę,
kwas migdałowy – działa łagodniej niż kwas glikolowy,
kwas cytrynowy – rozjaśnia koloryt skóry.
W pielęgnacji opartej na AHA dobrze sprawdzi się Kwas mlekowy 12% Peeling do twarzy i ciała od Ph.Doctor. To produkt przeznaczony do twarzy i ciała, który pomaga w usuwaniu martwych komórek naskórka, wygładzeniu skóry i poprawie jej miękkości. Ze względu na 12% stężenie kwasu mlekowego nie należy stosować go codziennie, tylko 1-2 razy w tygodniu.
Jakie kwasy należą do kwasów BHA?
Najważniejszym przedstawicielem kwasów BHA jest kwas salicylowy. Jego istotną cechą jest rozpuszczalność w tłuszczach, dzięki czemu dobrze sprawdza się w pielęgnacji skóry z nadmiarem sebum, zaskórnikami i skłonnością do niedoskonałości. Może wspierać oczyszczanie ujść mieszków włosowych oraz regulację złuszczania w miejscach, w których łatwo dochodzi do gromadzenia łoju i martwych komórek.
BHA sprawdzi się przy:
zaskórnikach otwartych i zamkniętych,
rozszerzonych porach,
nadmiernym przetłuszczaniu,
nierównej strukturze skóry tłustej,
tendencji do zmian grudkowych.
Kwas salicylowy może być pomocny także w pielęgnacji skóry głowy, gdy problemem jest łuska, nadmiar sebum i uczucie niedostatecznego oczyszczenia. W takim przypadku dobrym rozwiązaniem może być produkt Squama Clean. To pieniący i oczyszczający pre-szampon, który zawiera między innymi kwas salicylowy i Capryloyl Salicylic Acid (LHA, czyli łagodna pochodna kwasu salicylowego). Produkt usuwa zrogowaciały naskórek i oczyszcza skórę głowy, a przy tym nie narusza bariery hydrolipidowej.
Czym różnią się kwasy AHA, BHA i PHA?
Kwasy AHA, BHA i PHA różnią się miejscem działania, rozpuszczalnością i potencjałem drażniącym.
AHA działają głównie powierzchniowo, dlatego sprawdzają się przy skórze szorstkiej, matowej, o nierównym kolorycie i z przebarwieniami.
Kwasy BHA, przede wszystkim kwas salicylowy, są rozpuszczalne w tłuszczach. Dzięki temu dobrze sprawdzają się przy skórze tłustej i zaskórnikowej. Oczyszczają ujścia mieszków włosowych oraz ograniczają gromadzenie się sebum i martwych komórek naskórka.
PHA, czyli polihydroksykwasy, mają większe cząsteczki niż kwasy AHA. Zwykle działają wolniej i łagodniej, dlatego mogą być lepszym wyborem dla skóry wrażliwej, suchej lub łatwo reagującej rumieniem. Nadal są to jednak składniki aktywne, dlatego także przy PHA potrzebna jest obserwacja skóry.
Podczas wyboru kwasów warto kierować się poniższymi zasadami:
skóra sucha i szorstka – AHA,
skóra tłusta i zaskórnikowa – BHA,
skóra wrażliwa – PHA lub łagodniejsze AHA,
przebarwienia – AHA + codzienna fotoprotekcja.
Jak kwasy wpływają na skórę?
Kwasy rozluźniają połączenia między martwymi komórkami warstwy rogowej, dzięki czemu dochodzi do bardziej równomiernej odnowy naskórka. Dzięki temu skóra jest gładsza, pozbawiona szorstkości, ma bardziej jednolity koloryt i świeższy wygląd.
W zależności od rodzaju kwasu można oczekiwać następujących korzyści:
AHA wygładzają, rozświetlają i redukują szorstkość,
BHA pomagają przy zaskórnikach, nadmiarze sebum i problemie zatkanych porów,
PHA łagodnie złuszczają naskórek.
Efekty nie pojawiają się po jednej aplikacji. Szybciej można dostrzec poprawę gładkości skóry, ale wyrównanie kolorytu, redukcja zaskórników i poprawa struktury skóry wymagają zwykle kilku tygodni systematycznej pielęgnacji. Zbyt częste stosowanie kwasów nie przyspiesza rezultatów – częściej prowadzi do podrażnienia i zaburzenia bariery naskórkowej.
Złuszczanie i odnowa naskórka
Złuszczanie kwasami polega na kontrolowanym usuwaniu nadmiaru zrogowaciałych komórek. Gdy warstwa rogowa jest pogrubiała, skóra może wyglądać na matową, nierówną i bardziej podatną na powstawanie zaskórników. Celem nie jest mocne łuszczenie, lecz stopniowe przywrócenie skórze gładszej struktury i lepszej równowagi. Zbyt intensywne złuszczanie może osłabić barierę hydrolipidową, dlatego kwasy należy wprowadzać powoli.
Bezpieczne zasady stosowania kwasów:
zaczynać od 1 razu w tygodniu,
nie aplikować jednego dnia kilku kwasów,
nie wydłużać czasu aplikacji ponad zalecenia producenta,
obserwować skórę przez 2-4 tygodnie,
w dni bez kwasów wzmacniać barierę hydrolipidową,
nie łączyć z retinoidami,
każdego ranka należy stosować ochronę przeciwsłoneczną.
Wygładzanie struktury skóry i wyrównanie kolorytu
Kwasy AHA są szczególnie cenione przy skórze szorstkiej, poszarzałej i nierównej. Regularne, umiarkowane złuszczanie może sprawić, że skóra będzie wyglądała na świeższą, jaśniejszą i bardziej promienną.
Przy przebarwieniach kwasy mogą wspierać stopniowe złuszczanie komórek naskórka zawierających nadmiar melaniny. Nie zastępują jednak ochrony przeciwsłonecznej. Bez SPF ryzyko nawrotu plam i utrwalenia nierównego kolorytu jest większe.
Warto pamiętać o tym, że:
redukcja widoczności przebarwień wymaga czasu,
zbyt częste złuszczanie może nasilić podrażnienie,
przy skórze z tendencją do przebarwień konieczny jest SPF,
lepsza jest regularność niż intensywność,
skóra po kwasach potrzebuje regeneracji.
Przy skórze skłonnej do zaczerwienienia i nierównego kolorytu istotnym uzupełnieniem pielęgnacji kwasowej może być SUNSET AR Krem do twarzy na dzień z filtrem SPF 50+. To krem z bardzo wysoką ochroną przeciwsłoneczną, który łączy stabilne filtry nowej generacji z kompleksem ukierunkowanym na skórę wrażliwą i skłonną do rumienia. W pielęgnacji po kwasach pomaga ograniczyć wpływ promieniowania UV, które może nasilać przebarwienia i utrwalać nierówny koloryt.
Kwasy AHA, BHA a typ skóry
Podczas wyboru kwasu warto kierować się potrzebami skóry. Skóra sucha, szorstka i poszarzała zwykle lepiej reaguje na AHA, szczególnie wtedy, gdy potrzebne jest jednoczesne wygładzenie i wsparcie nawilżenia. W przypadku skóry tłustej, mieszanej i z zaskórnikami lepszą opcją będzie kwas BHA.
Podczas wyboru kwasu pomocny będzie poniższy podział:
skóra sucha – kwas mlekowy,
skóra tłusta – kwas salicylowy,
skóra mieszana – kwasy AHA na partie suche i szorstkie, BHA na strefę T,
skóra wrażliwa – rzadsza aplikacja i ostrożne wprowadzanie kwasów.
Przy cerze problematycznej nie należy traktować kwasów jako zamiennika leczenia. Mogą wspierać pielęgnację przy zaskórnikach, nierównej strukturze i przebarwieniach pozapalnych, ale nasilony trądzik zapalny, bolesne guzki lub cysty wymagają konsultacji dermatologicznej.
Jak stosować kwasy w codziennej pielęgnacji?
Kwasy najlepiej nakładać wieczorem, na oczyszczoną i suchą skórę, zgodnie z zaleceniami producenta. Przy pierwszych użyciach nie należy wydłużać czasu aplikacji ani zwiększać częstotliwości tylko dlatego, że skóra nie piecze. Brak natychmiastowego dyskomfortu nie oznacza, że bariera hydrolipidowa jest gotowa na częstsze złuszczanie.
Warto stosować się do poniższych zasad:
1. tydzień – aplikacja raz w tygodniu,
2.–3. tydzień – obserwacja skóry po każdym użyciu,
kolejne tygodnie – ewentualne zwiększenie do 2 razy w tygodniu,
każdego ranka – krem z wysoką ochroną przeciwsłoneczną.
Przy stosowaniu kwasów dobrze sprawdzi się prosta rutyna pielęgnacyjna. Do oczyszczenia warto wybrać Delikatną emulsję do mycia twarzy i Osmogel Precleanser – skutecznie usuwa nie tylko makijaż, ale też filtry UV – należy też zrezygnować z peelingów mechanicznych. Po zastosowaniu kwasu najlepiej sięgnąć po prosty krem wspierający komfort skóry, np. Lipidowy krem do twarzy z alantoiną i pantenolem. Zawarte w nim alantoina i pantenol wspierają łagodzenie oraz ukojenie skóry.
Czego nie łączyć z kwasami AHA i BHA?
Kwasy AHA i BHA nie powinny być łączone z wieloma silnie aktywnymi składnikami. Najczęstszy błąd to jednoczesne stosowanie kwasu, retinalu, silnej formy witaminy C, nadtlenku benzoilu lub peelingu mechanicznego. Skóra otrzymuje wtedy zbyt wiele bodźców drażniących, co zwiększa ryzyko podrażnienia.
W dniu stosowania kwasów lepiej unikać:
retinalu,
peelingów ziarnistych,
mocno wysuszających preparatów,
kilku różnych kwasów w jednej rutynie pielęgnacyjnej,
produktów powodujących szczypanie i ściągnięcie,
zabiegów złuszczających wykonywanych bezpośrednio przed aplikacją kwasu.
Retinal i kwasy najlepiej rozdzielać na różne dni, szczególnie przy skórze wrażliwej, suchej lub dopiero przyzwyczajanej do składników aktywnych. Dni pomiędzy nimi warto przeznaczyć na regenerację bariery hydrolipidowej. Im mocniejszy składnik aktywny, tym prostsza powinna być reszta pielęgnacji.
Przeciwwskazania do stosowania kwasów
Kwasów nie należy aplikować na skórę uszkodzoną, świeżo podrażnioną, po intensywnym opalaniu lub bezpośrednio po zabiegach naruszających barierę naskórkową. Ostrożność jest konieczna także przy nasilonym trądziku zapalnym, opryszczce i świeżych ranach.
Czasowo należy zrezygnować z kwasów, gdy występują:
silne pieczenie skóry,
aktywna infekcja,
świeża opalenizna,
otarcia lub rany,
nasilone łuszczenie,
obrzęk,
zaostrzenie choroby skóry,
reakcja alergiczna po kosmetyku.
Przy trądziku guzkowym, cystach, atopowym zapaleniu skóry, łuszczycy lub trądziku różowatym decyzję o stosowaniu kwasów najlepiej skonsultować ze specjalistą. Kosmetyk złuszczający może wspierać pielęgnację, ale nie zastępuje leczenia dermatologicznego. W przypadku skóry przewlekle reaktywnej najpierw należy ustabilizować barierę naskórkową, a dopiero później rozważać składniki złuszczające.
Ryzyko podrażnień i nadwrażliwości na słońce
Najczęstsze objawy nadmiernego stosowania kwasów to pieczenie, zaczerwienienie, łuszczenie, uczucie ściągnięcia i większa reaktywność skóry. Niekiedy pojawia się także wysyp niedoskonałości wynikający z naruszenia bariery naskórkowej, a nie z „oczyszczania” skóry. W takiej sytuacji należy przerwać złuszczanie i zadbać o regenerację skóry.
Po kwasach konieczna jest codzienna fotoprotekcja. Przy większej aktywności na zewnątrz dobrym rozwiązaniem może być SUNSET SPORT SPF 50+. To wodoodporny krem do twarzy na dzień z bardzo wysoką ochroną SPF 50+, testowany przez sportowców. Formuła łatwo się rozprowadza, ma satynowe wykończenie i jest wygodna do reaplikacji, co ma znaczenie w przypadku stosowania kwasów.
Kwasy AHA i BHA mogą być bardzo skutecznym elementem pielęgnacji, ale najlepsze efekty można uzyskać dzięki stosowaniu jednego produktu z kwasem w ciągu dnia, stopniowe wprowadzanie, regeneracja bariery naskórkowej i codzienna ochrona SPF. Warto wybierać formuły dopasowane do realnych potrzeb skóry. Dobrze zaplanowana pielęgnacja z produktami Ph.Doctor może sprawić, że skóra będzie gładka, zyska młodzieńczy blask i równomierny koloryt.
Read more
